*******
Witam serdecznie, lecz..... pamiętaj- jesteś tu gościem. Internet jest dla wszystkich, tutaj jest moje miejsce.
I niech Ci się nie wydaje, że mnie znasz, bo mogę mieszkać na drugim końcu świata.... :)))





środa, 30 września 2015

dostrzeganie świata

bieg codzienności, szczegół dnia,
blog to dobre miejsce, aby je sobie zapisać i kiedyś przypomnieć...


codzienność zaskakuje mnie swoją intensywnością

w lasku sosnowym borowiki zbiera się  inaczej niż w lasach liściastych

wtorek, 29 września 2015

Renia 24

28.09. Renia chyba chce do kaczora?- takie pytanie usłyszałam- bo od dwóch dni spędza u nas cały dzień.

Pióra ma kaczka podcięte, a i tak potrafi przedostać się przez 150 cm płot. Chyba po prostu chce do kaczora, muszę się zgodzić z Sąsiadką.

poniedziałek, 28 września 2015

bukowe

- małe trudno znaleźć,
- spotkana w lesie kobieta powiedziała: ale dzidziusie, ale maleństwa
- zdrowotność: 95 %


borowiki, prawdziwki, grzyby, prawoki

sobota, 26 września 2015

każdego borowika,

trzeba wyczyścić, przekroić, sprawdzić- czy nie ma robaków, umyć- trzy razy, odgotować, zalać zalewą octową lub przeznaczyć do: smażenia, na sos borowikowy albo farsz na pizzę (zapiekankę)- czyli zamrozić odpowiednią porcję.
nasze ulubione: na sos borowikowy i marynowane w occie

piątek, 25 września 2015

prawdziwy grzyb

cieszy oko, wyzwala szczęście, smakuje wyśmienicie......
w lesie bukowym:
borowik w bukach
5 sztuk zmieściło się w kadrze, wokół było jeszcze pięć.
 Niektórzy na takich placykach potrafią znaleźć nawet 30 sztuk....

czwartek, 24 września 2015

środa, 23 września 2015

borowiki- dzień trzeci

w moim koszu ciągle najmniejsze ilości- rekord 11 sztuk
w jaki sposób Oni potrafią je znaleźć?
mój koszyk na pierwszym planie
zbieram, czyszczę, myję, kroję (do suszenia również) przerabiam, przerabiam
- za kilka dni wrócę na blogi :)

wtorek, 22 września 2015

w occie

przetwarzam
borowiki w occie, borowiki marynowane
marynowane borowiki- kostka
Lubimy dosyć kwaśną zalewę,
zagotować i zalać ugotowane grzyby:

  • 1 szklanka octu
  • 3 szklanki wody
  • 3 łyżeczki soli
  • 1 cebula, 1 łyżeczka gorczycy, kilka ziarenek ziela angielskiego, szczypta cukru
Zalewa jest z tych ostrzejszych. Jest kwaśna, borowiki przerabiają się dopiero po 24 godzinach. Trzeba uważać z ilością soli. Naprawdę płaska łyżeczka i z tych mniejszych rozmiarów. Zbyt duża ilość soli wyostrza jeszcze smak zalewy. Jeśli ktoś lubi łagodniejsze smaki to musi poszukać przepis w proporcjach ocet i woda-  1:4 lub nawet 1:5  i z większą ilością cukru.

poniedziałek, 21 września 2015

grzyb

na Kaszubach mówiło się: grzyb, czasem prawdziwy (wymawiane: prowdzewy)
- i każdy wiedział o jakich grzybach mówimy:
 
smaczne grzyby jadalne
grzyb prawdziwy, borowik


W innych regionach Polski nazywany: prawok,
cena skupowa 09.2015: (pon)- 20,00 zł,  (wt)-  21,00 zł
cena skupowa w październiku: 21.00 zł

sobota, 19 września 2015

byłam

zaproszona na pyszny wypiek, kiedyś podesłałam przepis i oto efekt:
smakowite i bardzo miłe spotkanie to było

inspiracja tu: chlebek pizza

piątek, 18 września 2015

kocie smuteczki

nasz młody kocurek zagrypiony jakiś
- zasmarkany, smutny, leżał cały czas w cieniu,
- upał mu dokuczył- schował się do zimnego budynku gospodarczego
- wieczorem przyszedł napić się wody z miseczki

czwartek, 17 września 2015

wrześniowe

...spojrzenie,
cieszą przed zimą kolory września

nagietki, hortensja
nagietki jakoś nie mogą się u mnie zadomowić. Mam je tylko jeden sezon, potem muszę siać lub sadzić od nowa.

środa, 16 września 2015

wywiad czy?

 wywiadówka? kto ile ma w ........?
 o... jestem wściekła- tylko na blogu nie mogę napisać- DLACZEGO lub z jakiego powodu...
tylko lub aż....
szkolna wywiad-ówka,  (?)

moja nauczycielka w klasie 1-3 mówiła:
podobno największe przekleństwo chińskie brzmi:
" bodajbyś cudze dzieci uczył"......


RODZICÓW szybko można zdenerwować, oj szybko


wtorek, 15 września 2015

wrześniowe popłudnie

 grzybów brak......
pozostaje więc usiąść przy kompocie z jeżyn (owoce mają twarde pestki, nie najlepiej kompot się udał)


Jerzy, jeże i jeżyny już 18 września, czas mija

poniedziałek, 14 września 2015

Renia 23

13.09  Reni  nie udało zaprzyjaźnić się z grupą kaczek biegusów, które chodzą wyprostowane i zadzierają dzioby do góry. Spryciara najbardziej lubi przesiadywać w piasku przy płocie z sąsiadami. Po drugiej stronie siatki jest stadko kaczek francuskich z kilkoma kaczorami. Eleganciki z nich, białe pióra i tylko kaczy łepek ustrojony jest kilkoma czarnymi piórami, nazywanymi przez nas   nastroszonym irokezem.

sobota, 12 września 2015

przydrożnie...

czyli jesienna niespodzianka od Pana J.
z cyklu: miłe niespodzianki, którymi czasem się chwalę
- rosły sobie te niespodzianki przy drodze do lasu............

piątek, 11 września 2015

okrąg

... jest zawsze zamknięty, odbijamy się o wytyczony brzeg
czy można wydostać się na zewnątrz?
czy chcemy wydostać się na zewnątrz?
czy chcemy wpuścić kogoś z zewnątrz?

najważniejszy jest zawsze punkt centralny?
Ja?
Środek wszechświata jest? jest!

czwartek, 10 września 2015

trzy razy p

(21)
do poczytania:  Ja czy ja?   ciekawe pytanie zawarte w tekście: Czy jesteś dla siebie ważny?


do posłuchania: kroplą deszczu, bo czekaliśmy na deszcz......


do przygotowania: jesienny bukiet, bo czas podziękować za chleb codzienny
 dożynki już się odbyły, trzeba pomyśleć o jesiennych dekoracjach

środa, 9 września 2015

z zaskoczenia....

jednak jeszcze jakieś nawyki im zostały...

-wchodzę do domu, a tam przy stole pochylone głowy, piórniki, zeszyty rozłożone, plecaki przy krzesłach- odrabianie lekcji w toku....

ale mi serce drgnęło, ale mnie fala radości zalała...
... miła niespodzianka to była.
Przyznaję się: zaskoczona byłam ogromnie. Mile zaskoczona.

wtorek, 8 września 2015

w jaki sposób

... pokazać prośbę


.. o zachowanie ciszy? przez chwilę!!!


na przykład podczas rozmowy telefonicznej? gdy błagasz wzrokiem, ...
- nie wydaj mnie, że TU jesteś...

poniedziałek, 7 września 2015

Renia 22

Wyjątkowo!!!
dla sympatycznej pani Tesi ze świata blogów, piosenkę dedykuję: kokoko kokoko :) i obiecane zdjęcie szyldu kurnika :)
Kto ma ochotę na orzecha, może sobie poszukać na leszczynowej gałęzi (podpowiadam: są 3)



... a miało być o Reni   przecież:

06.09 w niedzielę od rana lało niemiłosiernie, teren wybiegu dla drobiu zmienił się w mokre miejsce, pokryte błotem. Nawet dumny Pan Kogut wyglądał jak zmokła kura.  Reni  nie ominęły błotne przygody, bo niechcący wybrudziła sobie piórka na szyi i wyglądała jakby miała zawiązane tam szarą chusteczkę.

sobota, 5 września 2015

15 lat

przez 15 lat nie było mnie we wrześniowe popołudnia, nie było mnie we wrześniowe wieczory- czasem wrześniowe noce spędzałam w pracy




 moje życie się zmieniło, nie Ich.
NOWE
na powitanie szkoły spotkaliśmy się pod czereśnią....., a może pod palmą...
 ...... dla zabawy wyrazy na k na zdjęciu wymieniam....

piątek, 4 września 2015

Renia 21

03.09 Może czas podsumować sezon w kurniku.  Renia w dalszym ciągu jest naszą ulubienicą i już snuliśmy przyszłoroczne wiosenne plany związane z nią. Musimy postarać się o nowego kawalera dla niej, bo poprzedni kaczor tak bardzo uganiał się za biegusami, że musieliśmy wyeliminować go ze stada. 
Kurnik zmienił też kogut liliput, bo nasz nowy dwuletni, bardzo dumny Pan Kogut miał taka władzę na wybiegu, że biedny Szpunk musiał siedzieć cały dzień w najdalszym rogu. Gdy tylko podchodziłam, korzystał i podbiegał najeść i napić się. Teraz jest w nowiutkim kurniku i ma przyjaciółkę. Następczynię Zytki, która zaczyna znosić jajka. Więc jeszcze jest szansa na małe kurczaczki.



O Reni

czwartek, 3 września 2015

można

 już zmienić menu na lodówce- taką informację otrzymałam w środę wieczorem- i wpisać: czarlina, ziemniaki, kompot śliwkowy. Czas na prawdziwy wrześniowy obiad. Stadko kaczek biegusów dorosło.


- pozwalam, czy raczej zachęcam do zamieszczania na tablicy na lodówce, propozycji obiadowych na następne dni
- z prośbą: Kaczko- to po prostu życie...... :)

środa, 2 września 2015

czy

spotkanie rodzinne ładuje nam baterie na jakiś czas?


Mamy to szczęście, że jest "nas" spora gromadka i wszyscy mieszkamy w okolicy. Daje nam to możliwość spotkań 2, 3 czy nawet kilka razy do roku. Jedno duże spotkanie udaje się nam zorganizować już od kilku lat.

Czy to chrzciny, przyjęcia, osiemnastki, wesela, ostatnio to już okrągłe rocznice urodzin.
Czasem są to bardziej uroczyste kolacje, spotkania grillowe lub duża uroczystość na sali.
I lubimy posiedzieć, poopowiadać, pośmiać się. Po prostu być ze sobą.

wtorek, 1 września 2015

tak umownie, koniec

Nie wszyscy mieli wakacje, nie wszyscy mogli zwolnić tempo.
Jeszcze w zeszłym roku był to okres szybkiego życia. Teraz miałam po wielu latach częściowe wakacje, taki wolniejszy czas.
Umownie więc, nowe wyzwania, nowe pomysły i radosne dni. Wrzesień.
zamówienie było na cebulkę lilii w czarnym kolorze. A wyrosła? Przeogromna lilia o białych, cudnie i mocno pachnących kwiatach. Kolor i kwiat idealnie pasują w tym miejscu :)

Poprzednie posty:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...