... w rzeczywistości to było kiedyś......
teraz dwie już tylko pijają herbatki, jeśli spotkanko jest wcześnie to ja kawkę. Ale tylko ulubioną: w tym jednym kubku, z tylu łyżeczek co lubię. I koniecznie zaparzoną wrzącą wodą od razu po wyłączeniu się czajnika.
Bo dziwne to jest, że po kilku sekundach później już smak kawy jest inny, i te fusy, które znikają. A koniecznie powinna być TAKA pierzynka z pęcherzykami.
A miało być o herbatce... bo miała w składzie płatki nagietka (!!!)
*******
Witam serdecznie, lecz..... pamiętaj- jesteś tu gościem. Internet jest dla wszystkich, tutaj jest moje miejsce.
I niech Ci się nie wydaje, że mnie znasz, bo mogę mieszkać na drugim końcu świata.... :)))
I niech Ci się nie wydaje, że mnie znasz, bo mogę mieszkać na drugim końcu świata.... :)))
czwartek, 23 lipca 2020
poniedziałek, 20 lipca 2020
nagietek lekarski
moje ukochane kwiaty dzieciństwa. Te pomarańczowe kwiatki mogłysmy zrywać w ogrodzie do woli. pozostałe były ozdobami ogródka, ale nagietki na bukieciki pozwalano zrywać małym dziewczynkom.
... nie wiedziałam, że wykorzystywano go do barwienia masła i sera,
słyszałam, że suszone płatki dawano zimą kurom, aby podkolorować trochę żółtka.
Nasze prababcie i babcie mawiały, że nagietek przepowiada deszcz. Jeżeli kobiety rano wyszły do ogrodu albo na łąkę i nagietek miał zamknięte kwiaty, oznaczało to, że wkrótce zacznie padać deszcz. Płatki nie chciały wpuścić do środka kropli deszczu.
Cieszą oczy latem te znane wszystkim od dawna kwiaty.
słyszałam, że suszone płatki dawano zimą kurom, aby podkolorować trochę żółtka.
Nasze prababcie i babcie mawiały, że nagietek przepowiada deszcz. Jeżeli kobiety rano wyszły do ogrodu albo na łąkę i nagietek miał zamknięte kwiaty, oznaczało to, że wkrótce zacznie padać deszcz. Płatki nie chciały wpuścić do środka kropli deszczu.
Cieszą oczy latem te znane wszystkim od dawna kwiaty.
piątek, 17 lipca 2020
Brda
i popłynęliśmy...
od kilku lat pod koniec czerwca organizowaliśmy wyjazd nad Brdę. początkowy bieg rzeki, to nawet najpiękniejsze tereny w Europie. Czas tam spędzony, to prawdziwe obcowanie z przyrodą....
".... każdy ma swojego łabędzia "
sobota, 11 lipca 2020
jagody
jeszcze po raz drugi, to te jagody, których używamy do pierogów z jagodami.
do komentarza Doroty:
Na naszych terenach to święto nie było znane. Znałam nazwę z Siedmiu Pieśni Marii, ale jakoś nigdy nie sprawdziłam, dopiero dziś zajrzałam do Wikipedii. Dziękuję za podpowiedź. :D
Siedem Pieśni Marii
do komentarza Doroty:
Dorota10 lipca 2020 21:32
U mnie na Matki Boskiej Jagodnej dojrzewają. Corocznie.
Na naszych terenach to święto nie było znane. Znałam nazwę z Siedmiu Pieśni Marii, ale jakoś nigdy nie sprawdziłam, dopiero dziś zajrzałam do Wikipedii. Dziękuję za podpowiedź. :D
Siedem Pieśni Marii
Matka Boska Jagodna - Siedem Pieśni Marii
czwartek, 9 lipca 2020
już są...
piątek, 19 czerwca 2020
czas ziół...
![]() |
| rozchodnik i zioła. |
.... ciekawi mnie skąd wziął się przesąd, że gość nie bierze ostatniego kawałka z talerza. I tak zostają na tych talerzach te ostatnie kawałki... Bo może by zjadł... ale ten ostatni kawałek....
środa, 10 czerwca 2020
z blogiem raźniej
niedziela, 7 czerwca 2020
kiedy kwitły bujany...
Gdy przyszłam na świat, moja Mama dostała od znajomych, przez Pielęgniarkę bukiet bujanów do pokoju, w którym była po porodzie. Pozwolili Jej go zostawić w pokoju. pachniało przepięknie.
Zawsze dziwiło mnie, że tak kocham te kwiaty. Opowieść poznałam wiele lat później....
Niestety, jeszcze piwonie w tym roku nie kwitną, nie mam mojego krzaczka na zdjęciu...
******
Potem pokochałam jeszcze te maki. Dostałam pierwsze sadzonki od znajomej, Lidy......
dziś lubię gdy u mnie kwitną.
pięć dziesiątek to znak tego posta.
Niektóre z Was Starsze, niektóre Młodsze, może Któraś też pół wieku świętuje...
Przyjmę wszystkie szczere, życzliwe myśli, życzenia również....Przekonałam się już dawno. Blogowy świat ma MOC...
Zawsze dziwiło mnie, że tak kocham te kwiaty. Opowieść poznałam wiele lat później....
Niestety, jeszcze piwonie w tym roku nie kwitną, nie mam mojego krzaczka na zdjęciu...
******
Potem pokochałam jeszcze te maki. Dostałam pierwsze sadzonki od znajomej, Lidy......
dziś lubię gdy u mnie kwitną.
pięć dziesiątek to znak tego posta.
Niektóre z Was Starsze, niektóre Młodsze, może Któraś też pół wieku świętuje...
Przyjmę wszystkie szczere, życzliwe myśli, życzenia również....Przekonałam się już dawno. Blogowy świat ma MOC...
czwartek, 4 czerwca 2020
różowe, jasnoróżowe, fioletowe
w takich kolorach w ogrodzie:
![]() |
| wajgelia, krzewuszka jaśniejsza- wczesniej kwitnie |
![]() |
| wajgelia, krzewuszka cudowna, pózniejsza |
![]() |
| czosnki ozdobne fioletowe |
![]() |
| bez szlachetny |
![]() |
| wiciokrzew (nie znam odmiany, ma jasnoróżowe kwiaty i obłędnie pachnie ok 20 wieczorem. Właściwie mam jeszcze wiciokrzew pomorski, ale zapomniałam zrobić mu zdjęcie :D |
poniedziałek, 1 czerwca 2020
czwartek, 28 maja 2020
małosolne
wtorek, 26 maja 2020
niedziela, 24 maja 2020
nowe zamówienie
czwartek, 21 maja 2020
środa, 20 maja 2020
3xp
do pooglądania:
polska marka ubrań dla kobiet, sklep internetowy
KARKO
do poczytania:
nie wszyscy czytają i zaglądają, więc uprzedzam:
koronawirus
jeśli ktoś woli poczytać o wsi proszę bardzo: utkane z marzeń
do przygotowania:
polska marka ubrań dla kobiet, sklep internetowy
KARKO
do poczytania:
nie wszyscy czytają i zaglądają, więc uprzedzam:
koronawirus
jeśli ktoś woli poczytać o wsi proszę bardzo: utkane z marzeń
do przygotowania:
w końcu wiosenne akcenty, deska wędlin i swojski chlebek od znajomej. Tak nam posmakował, że kupujemy co tydzień.
![]() |
| o deskę muszę walczyć i ciągle przypominać: to deska do serwowania- ma przeźroczystą pokrywę, a nie do krojenia. |
poniedziałek, 18 maja 2020
Subskrybuj:
Posty (Atom)
























