*******
Witam serdecznie, lecz..... pamiętaj- jesteś tu gościem. Internet jest dla wszystkich, tutaj jest moje miejsce.
I niech Ci się nie wydaje, że mnie znasz, bo mogę mieszkać na drugim końcu świata.... :)))





poniedziałek, 13 listopada 2017

3xp


do posłuchania:
Znalazłem kobietę, silniejszą niż ktokolwiek kogo znam
Ona dzieli ze mną marzenia, mam nadzieję,
że pewnego dnia będę dzielić z nią dom

do poczytania:

(a może do przemyślenia)
(nie)japońska pani domu


do przygotowania: 
Na św Marcina najlepsza gęsina
może nie było najpiękniej.... ale nie czepiałam się drobiazgów. Spotkanie z najbliższymi było tu najważniejsze.....
  •  rosół z kury (podany w filiżankach) i gotowane mięso kurze
  • ziemniaki z wody 
  •  smażona gęsina (już w porcjach, bo za dużo zamieszania z rozkrajaniem gęsi)
  • sos brązowy z gęsiny
  • dodatki: podsmażona- własnoręcznie ukiszona kapusta, buraczki z cebulką, podgrzybki marynowane 
  • deser: kompot truskawkowy 
Do zapamiętania: na 11 osób przygotowałam rosół z 1 rocznej kury, 14 kawałków gęsi (kościki przeznaczone na zupę odłożyłam), 8 małych kawałków karkówki, trzy 1 litrowe wiaderka oskrobanych kartofli- włączyłam gaz godzinę przed zaplanowanym obiadem- musiałam odlać szklankę wody, bo nie chciały się zagotować), 1,2 litra zagęszczonego mąką kartoflaną sosu z gęsi.

5 komentarzy:

  1. o matuchno! ale na bogato! widzę,że świętowaliście po całości - miło :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Alis, a jak robisz gęś? Pytam, bo ja zabrałam się za gęś tylko raz i z powodu porażki, więcej już nie! :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. porcjuję, doprawiam tak jak jadamy i lubimy, bez żadnych wymysłów (no może majeranku więcej i tym razem wyjątkowo bo zaprosiłam gości- dzień wcześniej, żeby się przesoliła ładnie), obsmażam na suchej patelni, zlewam tłuszcz, obsmażam- zlewam tłuszcz, jesli zbrązowieje i sporo się wytopi, przekładam do szybkowara i gotuję ok 30 minut. Aby jednak uzyskać dobry sos. (wypieczony w misce żarodpornej ma inny smak) Na tłuszczu obsmażamy kiszona kapustę, ah jak ona połyskuje i smakuje .....

      przygotowuję po prostu tak jak kurczaka i kaczkę, żadnych wynalazków, bo już kilka razy też porażka była...

      Im człowiek doroslejszy to i tradycji trochę podtrzymać by chciał.... a u nas sporo gęsi się hodowało i u Babć i my kiedyś mieliśmy. Pasłam je, pasłam. A że książkę do tego brałam to nie raz róznie bywało...

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. o fajnie tak posiedzieć i się spotkać, w zeszłym roku byłam zaproszona, teraz ja zrobiłam... :)

      Usuń

Komentarze mile widziane. Dziękuję bardzo za wpis :)

Poprzednie posty:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...