*******
Witam serdecznie, lecz..... pamiętaj- jesteś tu gościem. Internet jest dla wszystkich, tutaj jest moje miejsce.
I niech Ci się nie wydaje, że mnie znasz, bo mogę mieszkać na drugim końcu świata.... :)))





piątek, 7 czerwca 2013

Szybkość czasu.......

Pędzi, przemyka,
teraźniejszość nie istnieje
mam wrażenie, że wszystko już było.


Myślałam, że jestem optymistką, czy aby na pewno.


Miłe sms-y i telefony
Jaki będziesz "dniu"?

środa, 22 maja 2013

Kukułcze jajo?



" Z chaosu wyłoniło się olbrzymie jajo, z którego wykluł się świat. "

Kukułcze jajo? nie-  zrobiony w jajo....

jajko



Potrzebujemy:
- kurczaki ośmiotygodniowe
- właściciela (WŁ)
- kumpla właściciela,
który przywozi jajka od małych kur i jedno jajko podrzuci (KW)
- kilka osób, które wiedzą,
ale potrafią dochować tajemnicy (skręcając się ze śmiechu) (Ż, IN)

KW podrzuca wieczorem małe jajko do kurnika.
WŁ otwiera wcześnie rano kurnik i znajduje małe jajko ( !!!), informuje z wielką radością  Ż , że kury zniosły pierwsze jajko. Następnie informuje wszystkich pozostałych o jajku.
Ostatni wstaje KW. Przyjmuje wiadomość z nie do wierzeniem i proponuje sprawdzenie czy nie ma jeszcze jednego jajka. Sprawdzanie odbywa się komisyjnie: WŁ i nieletnia. Więcej jajek nie ma.
Czas poinformować WŁ skąd taki skarb.
KW wyjmuje z lodówki pudełko na 6 jajek, pyta WŁ, czy jednego nie brakuje w pudełku, i czy przypadkiem to znalezione tam nie pasuje? Pasowało !!!!!!!!

Jajka ugotowano i nafaszerowano tuńczykiem z koperkiem.
Humor dopisywał wszystkim, WŁ też.
Śpiewałam od rana:
 
Gdy noc zapadła już głucha i ciemno było w kurniku
Kura szepnęła - Słuchaj - budząc koguta po cichu 
Kokoko cipcipcip, budząc koguta po cichu

I głos zamierał jej w grdyce i życie stało się bajką
Bo słodką ma tajemnicę: "Słuchaj, będziemy mieć jajko" 
Kokoko cipcipcip, słuchaj, będziemy mieć jajko

Gdy kura to powiedziała kogut z zachwytu aż zapiał
Przytulił ją do ciała, "Miła, nie będę już chrapał" 
Kokoko cipcipcip, miła, nie będę już chrapał

I tak spędzili tę nockę razem na jednym patyku
Ach jak przyjemnie jest mieszkać w takim przytulnym kurniku 
Kokoko cipcipcip, w takim przytulnym kurniku

A po miesiącu z jajka nagle coś się wykluło
I chodząc za rodzicami dobrą opinię im psuło 
Kwakwakwa, kwakwakwa, dobrą opinię im psuło... 


P.S. Kury znoszą jajka w wieku co najmniej 16 tygodni :)
WŁ o tym wiedział :)

poniedziałek, 20 maja 2013

Raz w miesiącu

Filozoficznie: facet (żona i dwoje dzieci)
- dlaczego nie można się najeść tylko jeden raz na cały miesiąc-  w dniu wypłaty ??? ,
to byśmy dopiero mieli kasy........




środa, 15 maja 2013

Prawda, półprawda

Rozmowa telefoniczna:

- Halo
- Czy Twoje Dziecko powiedziało Ci, ze uderzyło się mocno w głowę?
- Nie. Tylko, że spadło ze schodów.
- Prawdy są dwie: spadło ze schodów lub zeskoczyło z szóstego stopnia.
- Zawsze dowiaduję się tylko pół prawdy........
- Pa
- Pa

środa, 27 marca 2013

"Dzieje się.........."

"Kuchnia do góry nogami"- padam na ....
Ogarniam, a może nie.........
Cudownie wiedzieć, przekonać się........
-potrzebuję pomocy, ONI SĄ


dziękuję, sama nie dałabym rady


czwartek, 7 lutego 2013

dobrze ...

nie mam pączków, chruścików, ostatni obwarzanek na talerzu....
( ostatnie trzydniowe chrusty zjedliśmy wczoraj)
GOŚĆ- przychodzi na pączki?!
no wiesz..... mam 4 pączki w domu, ale gdyby ktoś przyszedł....
(zje twarde, okrągłe, słodkie jutro) - tłusty czwartek ma pączki? MA

ja zaproponowałam: okrągłe, przeźroczyste, bez tłuszczu
"tłustoczwartkowych" nie miałam- nie kupuj za dużo, bo kto to zje????


środa, 6 lutego 2013

na karuzeli

tak właśnie od kilku dni pędzi u nas czas. Czy jestem zaskoczona, chyba nie , chociaż takiej ilości gości nie spodziewałam się :)
Dzwonek oszalał, drzwi się nie zamykają, parzę kawę, herbatkę, rozpuszczalną, żurawiny........
zmywarka ratuje nasze życie (rodzinne).

środa, 9 stycznia 2013

wszędobylski

- Jutro też będę chory.- poinformował mnie 9 letni Wszędobylski, gdy musiałam odebrać go z drugiej lekcji, ze szkoły. Blady, niewyraźny. Bolący brzuch był ważnym powodem dla Panii, która nie chciała spotkania klasy z panem zygą. Pracowita Matka Polka chwyciła się koła ratunkowego w postaci telefonu do mnie.

- Jutro też będę chory.-słysząc tą ciekawą informację, włosy lekko stanęły mi dęba. Chwila koncentracji i kilka pomysłów na to, aby ośmiogodzinny pobyt u mnie wydawał się nudny i nieatrakcyjny. Weselej będzie iść jutro do szkoły.
Leżenie na kanapie, przeczytanie książki jeszcze nie zniechęciło Wszędobylskiego...

niedziela, 6 stycznia 2013

A kula się toczy.....

po torze w kręgielni. Nasze szczęście czy pech? Nie chce wracać. Zepsuł się mechanizm powrotu kuli na tor. Przenieśliśmy się na wolny tor. Już spokojnie dokończyliśmy grę. W ramach rekompensaty, właściciel pozwolił grać 7 dzieciaków na dwóch wolnych torach. Ale mieli zabawę :)
Są fajni ludzie na świecie.

P.S. Pani z obsługi kilka razy mi powtarzała, że takie rzeczy się nie dzieją. Z torami nie było żadnych problemów. Nasze szczęście czy pech?  :)

piątek, 21 grudnia 2012

Kto rozdaje prezenty......

Kto rozdaje u Ciebie prezenty 6 grudnia, a kto 24 ?

6 grudnia- Mikołaj
24 grudnia- Gwiazdor, czyli ktoś z gwiazd, z nieba

gdy byłam mała tak było, tak jest i dziś......:)



 Z Wikipedii: Gwiazdor

Gwiazdor — postać rozdająca prezenty w Wigilię Bożego Narodzenia występująca na terenach Wielkopolski, Lubuskiego i Kujaw oraz na Warmii (a konkretnie tych ich części, które były pod zaborem pruskim), Kaszub i Kociewia.
Wywodzi się z dawnych grup kolędników, zaś nazwa od noszonej przez nich gwiazdy. Była to postać ubrana w baranicę i futrzaną czapę, z twarzą ukrytą pod maską lub umazaną sadzą. Gwiazdor nosił ze sobą wór z podarkami i rózgę. Odpytywał on dzieci z pacierza, znał dobre i złe uczynki i w zależności od wyniku wręczał prezent lub bił rózgą. Obecnie postać Gwiazdora upodobniła się do św. Mikołaja, zaś z dawnych atrybutów pozostała mu rózga, którą wymierza karę niegrzecznym dzieciom. Nadal jednak częsty jest zwyczaj obchodzenia domów przez osoby przebrane za Gwiazdora, które za opłatą wręczają prezenty i pytają domowników, przeważnie dzieci, o zachowanie w ciągu roku, znajomość modlitw, wierszy, bądź kolęd. Współcześnie na skutek migracji oraz wpływu mass-mediów i działalności centrów handlowych, część mieszkańców Wielkopolski i Kaszub porzuciło tradycję Gwiazdora na rzecz św. Mikołaja, nadal jednak w tych regionach znacznie popularniejszy jest Gwiazdor.

Na skutek przenikania do europejskiej tradycji elementów kultury anglosaskiej (w szczególności amerykańskiej) także w Europie święty Mikołaj utożsamiany jest coraz częściej z Bożym Narodzeniem i świątecznymi prezentami.

 Postacie rozdające Bożonarodzeniowe prezenty w Polsce:
W Wielkopolsce, Lubuskim, Kujawach, Kociewiu i na Kaszubach- Gwiazdor
na Górnym Śląsku- Dzieciątko lub Józef
w Małopolsce, na Dolnym Śląsku oraz na Opolszczyźnie- Gwiazdka
na Łużycach-  Dzieciątko

Święty Mikołaj przynosi prezenty 6 grudnia.
Postać Mikołaja kojarzymy dopiero od lat 80 i 90, do czego w ogromnej mierze przyczyniła się telewizja i Coca Cola.

Gwiazdor, który przychodził do mnie ubrany był w kożuch (baranicę) i wielką czapkę, miał wielki prosty kij drewniany i zawsze 2 worki prezentów.  Gdy byłam starsza- pamiętam maskę, pod którą czasem udało się podejrzeć- kto  z rodziny podjął się tego "trudnego zadania"  :)))

sobota, 27 października 2012

bronić, obronić




Z encyklopedii:

• bronić + dopełniacz: 1. stawiać czoła atakom, chronić: Bronili wsi i miast; Bronią kraju przed wrogiem; 2. stawać w czyjejś (czegoś) obronie, opowiadać się za czymś (kimś): Broniła dzieci; Bronił jej przed zarzutami; Bronił prawdy; 3. na egzaminie dyplomowym odpowiadać na pytania komisji związane z przedstawioną pracą: Bronić pracy magisterskiej, doktorskiej, habilitacyjnej; 4. zabraniać komuś czegoś, nie pozwalać na coś: Selekcjoner bronił wstępu do klubu dresiarzom; Leśnicy bronili kłusowania; 5. w związku fraz. bronić czegoś zaciekle: Zaciekle bronił swoich poglądów;



 W języku polskim wyraz ma kilka znaczeń. Ostatnio często używaliśmy go w domu. Gdy już okazało się, że obrona wypadła dobrze, zaczęłam zastanawiać się nad znaczeniem słowa bronić i dzięki komu mamy dziś takie czasy i możliwości. Przypomniałam o Dziadkach, (pradziadkach studenta), których młodość przypadła na czasy wojny i dla nich to hasło ze słownika znaczyło coś bardzo ważnego. Bronić Ojczyzny, bronić Rodzinę, często własne życie. Dzisiaj dziękuję Im za to.


Pierwsze zdjęcie ze strony:  http://studia.studentnews.pl/s/24/5608-Studia-newsy/3989112-Studenci-moga-za-darmo-podejsc-do-egzaminu-poprawkowego.htm

piątek, 19 października 2012

środa, 26 września 2012

"But mnie tłoczi"


Tu jest moje miejsce, tu jest mój dom.
Coraz częściej zaczynam dostrzegać inne (drobniejsze??) szczegóły z życia, dnia codziennego miejsca w którym mieszkamy. Moje Kaszuby, często, coraz częściej tak myślę. Ważne jest ,to, że jest tu po prostu pięknie. Ale ważniejsi są ludzie i nasze miejsce na ziemi. Żal mi wielu rzeczy, które odchodzą w niepamięć. Staram się zbierać okruchy, które pozostają. Nie neguję postępu i techniki, doceniam wygody, które mamy dzisiaj. Ale chciałabym, aby pamięć przeszłości, także pozostała w nas i w następnych pokoleniach.

Tytułowe powiedzenie: "But mnie tłoczi" oznacza, że nie mam pieniędzy, w dzisiejszym potocznym języku: brakuje mi kasy. Miałam okazję usłyszeć je w zeszłym tygodniu i ucieszyłam się z tych okruchów przeszłości. Będzie ich coraz mniej, niestety ludzie odchodzą....

Post uważam za "rozwojowy", w miarę usłyszenia( i zapamiętania, bo z tym też różnie bywa), będę dopisywać nowe, a jednak stare powiedzonka i przypowieści.


Na Kaszubach mówili:

  • "But mnie tłoczi" - nie mam pieniędzy, brakuje mi kasy
  • "Ona jest ładno obarkniała"- coś dziewczynie strzeliło do głowy, oszalała (może nie aż tak dosłownie),                           ---   wesoły wieczór, młodzieżówka przed 30-stką. Kilkoro z Kaszub, 2 dziewczyny " miastowe" Próbujemy, kto lepiej wymówi zdanie po kaszubsku. Próbowano ze 20 razy. :) w końcu dochodzimy do momentu w którym trzeba w końcu wyjaśnić o co chodzi.           Miastowa na to: no co wy, ONA JEST ŁADNIE UBRANA.  Wszyscy spoglądając na siebie przyznali dziewczynie rację, dopiero po chwili wybuchnęliśmy śmiechem.
  • "Ona jest ładnie obuta"- jest ładnie ubrana, chociaż dosłownie to może mieć ładne buty
  • "to jest z tego sortu "- to jest takie same, z tej samej firmy lub z rodziny
  •  Chceme le so wepic , chceme le so wepic z ti malińci butelci - tekst lub  przrzyśpiewka imprezowa


poniedziałek, 13 sierpnia 2012

"Wspomnienia to jedyny wehikuł czasu, jakim dysponujemy."

***********


Scenki:
Z wypadu na giełdę samochodowo-ciuchową.... (ja nie byłam)

-Isia, co tam ciekawego i ważnego było na giełdzie?
po chwili namysłu:
- uśmiechnęła się do mnie niepełnosprawna Dziewczynka,
- inna Dziewczynka miała karteczkę: "zbieram na książki i zeszyty" i grała na akordeonie, gdy ktoś wrzucił jej pieniążka.........
- biedna Pani sprzedawała kwiaty, ale nikt u niej nie kupował... chciałam powiedzieć Tacie, żeby dał mi pieniążka i kupić dla Mamy, ale pewnie by nie dał..........


No comment...

 

"Wspomnienia to jedyny wehikuł czasu, jakim dysponujemy."

 Łukasz Świderski

 

wtorek, 10 lipca 2012

Siedmiu Braci przepowiada, ile tygodni popada....

Siedmiu Braci przepowiada, ile tygodni popada......
To dziś podejrzymy pogodę na siedem tygodni :)

do 13
słoneczko, przelotne opady,

do 17
przelotne opady 


Jet tyle wersji tego samego przysłowia, że odrobinkę prawdy musi w nim być :))))
10 lipca -
Gdy Amelia pogodna, będzie jesień dorodna.
Filip przepowiada, ile tygodni popada.
Gdy Siedmiu Braci śpiących krople dżdżu przynosi, na siedmiotygodniową wilgoć się zanosi.
Gdy na Siedmiu Męczenników porosi, , na siedmiotygodniową wilgoć się zanosi.
Jak Siedmiu Braci zacznie sikać, Na siedem tygodni trza pod strzechę uciekać.
Jaka pogoda w Siedem Braci Śpiących, taka przez siedem tygodni następujących



Gdyby ktoś chciał poczytać o nich więcej, to tu:

Siedmiu Braci Śpiących z Efezu

Poprzednie posty:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...