*******
Witam serdecznie, lecz..... pamiętaj- jesteś tu gościem. Internet jest dla wszystkich, tutaj jest moje miejsce.
I niech Ci się nie wydaje, że mnie znasz, bo mogę mieszkać na drugim końcu świata.... :)))
I niech Ci się nie wydaje, że mnie znasz, bo mogę mieszkać na drugim końcu świata.... :)))
piątek, 19 lipca 2013
piątek, 21 czerwca 2013
Kajakowa wycieczka
poniedziałek, 10 czerwca 2013
Może zrobię sobie wulkan
| Wulkan z proszku do pieczenia, kwasku cytrynowego i kolorowej wody |
Dlaczego: jeden krok do przodu, a dwa do tyłu,
coś w stylu piosenki Anny Jantar
Znajomy adres, te same schody
I nagły przestrach u drzwi
A może to wszystko się śni
Zwyczajne kwiaty na parapecie,
Po kątach też zwykły kurz
A jeśli to przepadło już
Lęk, głuchy lęk na dnie skryty gdzieś
piątek, 7 czerwca 2013
Szybkość czasu.......
Pędzi, przemyka,
teraźniejszość nie istnieje
mam wrażenie, że wszystko już było.
Myślałam, że jestem optymistką, czy aby na pewno.
Miłe sms-y i telefony
Jaki będziesz "dniu"?
teraźniejszość nie istnieje
mam wrażenie, że wszystko już było.
Myślałam, że jestem optymistką, czy aby na pewno.
Miłe sms-y i telefony
Jaki będziesz "dniu"?
środa, 22 maja 2013
Kukułcze jajo?
" Z chaosu wyłoniło się olbrzymie jajo, z którego wykluł się świat. "
Kukułcze jajo? nie- zrobiony w jajo....
![]() |
| jajko |
Potrzebujemy:
- kurczaki ośmiotygodniowe
- właściciela (WŁ)
- kumpla właściciela,
który przywozi jajka od małych kur i jedno jajko podrzuci (KW)
- kilka osób, które wiedzą,
ale potrafią dochować tajemnicy (skręcając się ze śmiechu) (Ż, IN)
KW podrzuca wieczorem małe jajko do kurnika.
WŁ otwiera wcześnie rano kurnik i znajduje małe jajko ( !!!), informuje z wielką radością Ż , że kury zniosły pierwsze jajko. Następnie informuje wszystkich pozostałych o jajku.
Ostatni wstaje KW. Przyjmuje wiadomość z nie do wierzeniem i proponuje sprawdzenie czy nie ma jeszcze jednego jajka. Sprawdzanie odbywa się komisyjnie: WŁ i nieletnia. Więcej jajek nie ma.
Czas poinformować WŁ skąd taki skarb.
KW wyjmuje z lodówki pudełko na 6 jajek, pyta WŁ, czy jednego nie brakuje w pudełku, i czy przypadkiem to znalezione tam nie pasuje? Pasowało !!!!!!!!
Jajka ugotowano i nafaszerowano tuńczykiem z koperkiem.
Humor dopisywał wszystkim, WŁ też.
Śpiewałam od rana:
Gdy noc zapadła już głucha i ciemno było w kurniku Kura szepnęła - Słuchaj - budząc koguta po cichu Kokoko cipcipcip, budząc koguta po cichu I głos zamierał jej w grdyce i życie stało się bajką Bo słodką ma tajemnicę: "Słuchaj, będziemy mieć jajko" Kokoko cipcipcip, słuchaj, będziemy mieć jajko Gdy kura to powiedziała kogut z zachwytu aż zapiał Przytulił ją do ciała, "Miła, nie będę już chrapał" Kokoko cipcipcip, miła, nie będę już chrapał I tak spędzili tę nockę razem na jednym patyku Ach jak przyjemnie jest mieszkać w takim przytulnym kurniku Kokoko cipcipcip, w takim przytulnym kurniku A po miesiącu z jajka nagle coś się wykluło I chodząc za rodzicami dobrą opinię im psuło Kwakwakwa, kwakwakwa, dobrą opinię im psuło...
P.S. Kury znoszą jajka w wieku co najmniej 16 tygodni :)
WŁ o tym wiedział :)
poniedziałek, 20 maja 2013
Raz w miesiącu
Filozoficznie: facet (żona i dwoje dzieci)
- dlaczego nie można się najeść tylko jeden raz na cały miesiąc- w dniu wypłaty ??? ,
to byśmy dopiero mieli kasy........
- dlaczego nie można się najeść tylko jeden raz na cały miesiąc- w dniu wypłaty ??? ,
to byśmy dopiero mieli kasy........
środa, 15 maja 2013
Prawda, półprawda
Rozmowa telefoniczna:
- Halo
- Czy Twoje Dziecko powiedziało Ci, ze uderzyło się mocno w głowę?
- Nie. Tylko, że spadło ze schodów.
- Prawdy są dwie: spadło ze schodów lub zeskoczyło z szóstego stopnia.
- Zawsze dowiaduję się tylko pół prawdy........
- Pa
- Pa
- Halo
- Czy Twoje Dziecko powiedziało Ci, ze uderzyło się mocno w głowę?
- Nie. Tylko, że spadło ze schodów.
- Prawdy są dwie: spadło ze schodów lub zeskoczyło z szóstego stopnia.
- Zawsze dowiaduję się tylko pół prawdy........
- Pa
- Pa
środa, 27 marca 2013
"Dzieje się.........."
"Kuchnia do góry nogami"- padam na ....
Ogarniam, a może nie.........
Cudownie wiedzieć, przekonać się........
-potrzebuję pomocy, ONI SĄ
dziękuję, sama nie dałabym rady
Ogarniam, a może nie.........
Cudownie wiedzieć, przekonać się........
-potrzebuję pomocy, ONI SĄ
dziękuję, sama nie dałabym rady
czwartek, 7 lutego 2013
dobrze ...
nie mam pączków, chruścików, ostatni obwarzanek na talerzu....
( ostatnie trzydniowe chrusty zjedliśmy wczoraj)
GOŚĆ- przychodzi na pączki?!
no wiesz..... mam 4 pączki w domu, ale gdyby ktoś przyszedł....
(zje twarde, okrągłe, słodkie jutro) - tłusty czwartek ma pączki? MA
ja zaproponowałam: okrągłe, przeźroczyste, bez tłuszczu
"tłustoczwartkowych" nie miałam- nie kupuj za dużo, bo kto to zje????
( ostatnie trzydniowe chrusty zjedliśmy wczoraj)
GOŚĆ- przychodzi na pączki?!
no wiesz..... mam 4 pączki w domu, ale gdyby ktoś przyszedł....
(zje twarde, okrągłe, słodkie jutro) - tłusty czwartek ma pączki? MA
ja zaproponowałam: okrągłe, przeźroczyste, bez tłuszczu
"tłustoczwartkowych" nie miałam- nie kupuj za dużo, bo kto to zje????
środa, 6 lutego 2013
na karuzeli
tak właśnie od kilku dni pędzi u nas czas. Czy jestem zaskoczona, chyba nie , chociaż takiej ilości gości nie spodziewałam się :)
Dzwonek oszalał, drzwi się nie zamykają, parzę kawę, herbatkę, rozpuszczalną, żurawiny........
zmywarka ratuje nasze życie (rodzinne).
Dzwonek oszalał, drzwi się nie zamykają, parzę kawę, herbatkę, rozpuszczalną, żurawiny........
zmywarka ratuje nasze życie (rodzinne).
środa, 9 stycznia 2013
wszędobylski
- Jutro też będę chory.- poinformował mnie 9 letni Wszędobylski, gdy musiałam odebrać go z drugiej lekcji, ze szkoły. Blady, niewyraźny. Bolący brzuch był ważnym powodem dla Panii, która nie chciała spotkania klasy z panem zygą. Pracowita Matka Polka chwyciła się koła ratunkowego w postaci telefonu do mnie.
- Jutro też będę chory.-słysząc tą ciekawą informację, włosy lekko stanęły mi dęba. Chwila koncentracji i kilka pomysłów na to, aby ośmiogodzinny pobyt u mnie wydawał się nudny i nieatrakcyjny. Weselej będzie iść jutro do szkoły.
Leżenie na kanapie, przeczytanie książki jeszcze nie zniechęciło Wszędobylskiego...
- Jutro też będę chory.-słysząc tą ciekawą informację, włosy lekko stanęły mi dęba. Chwila koncentracji i kilka pomysłów na to, aby ośmiogodzinny pobyt u mnie wydawał się nudny i nieatrakcyjny. Weselej będzie iść jutro do szkoły.
Leżenie na kanapie, przeczytanie książki jeszcze nie zniechęciło Wszędobylskiego...
niedziela, 6 stycznia 2013
A kula się toczy.....
po torze w kręgielni. Nasze szczęście czy pech? Nie chce wracać. Zepsuł się mechanizm powrotu kuli na tor. Przenieśliśmy się na wolny tor. Już spokojnie dokończyliśmy grę. W ramach rekompensaty, właściciel pozwolił grać 7 dzieciaków na dwóch wolnych torach. Ale mieli zabawę :)
Są fajni ludzie na świecie.
P.S. Pani z obsługi kilka razy mi powtarzała, że takie rzeczy się nie dzieją. Z torami nie było żadnych problemów. Nasze szczęście czy pech? :)
Są fajni ludzie na świecie.
P.S. Pani z obsługi kilka razy mi powtarzała, że takie rzeczy się nie dzieją. Z torami nie było żadnych problemów. Nasze szczęście czy pech? :)
piątek, 21 grudnia 2012
Kto rozdaje prezenty......
Kto rozdaje u Ciebie prezenty 6 grudnia, a kto 24 ?
6 grudnia- Mikołaj
24 grudnia- Gwiazdor, czyli ktoś z gwiazd, z nieba
gdy byłam mała tak było, tak jest i dziś......:)
Z Wikipedii: Gwiazdor
Gwiazdor — postać rozdająca prezenty w Wigilię Bożego Narodzenia występująca na terenach Wielkopolski, Lubuskiego i Kujaw oraz na Warmii (a konkretnie tych ich części, które były pod zaborem pruskim), Kaszub i Kociewia.
Wywodzi się z dawnych grup kolędników, zaś nazwa od noszonej przez nich gwiazdy. Była to postać ubrana w baranicę i futrzaną czapę, z twarzą ukrytą pod maską lub umazaną sadzą. Gwiazdor nosił ze sobą wór z podarkami i rózgę. Odpytywał on dzieci z pacierza, znał dobre i złe uczynki i w zależności od wyniku wręczał prezent lub bił rózgą. Obecnie postać Gwiazdora upodobniła się do św. Mikołaja, zaś z dawnych atrybutów pozostała mu rózga, którą wymierza karę niegrzecznym dzieciom. Nadal jednak częsty jest zwyczaj obchodzenia domów przez osoby przebrane za Gwiazdora, które za opłatą wręczają prezenty i pytają domowników, przeważnie dzieci, o zachowanie w ciągu roku, znajomość modlitw, wierszy, bądź kolęd. Współcześnie na skutek migracji oraz wpływu mass-mediów i działalności centrów handlowych, część mieszkańców Wielkopolski i Kaszub porzuciło tradycję Gwiazdora na rzecz św. Mikołaja, nadal jednak w tych regionach znacznie popularniejszy jest Gwiazdor.
Na skutek przenikania do europejskiej tradycji elementów kultury anglosaskiej (w szczególności amerykańskiej) także w Europie święty Mikołaj utożsamiany jest coraz częściej z Bożym Narodzeniem i świątecznymi prezentami.
Postacie rozdające Bożonarodzeniowe prezenty w Polsce:
W Wielkopolsce, Lubuskim, Kujawach, Kociewiu i na Kaszubach- Gwiazdor
na Górnym Śląsku- Dzieciątko lub Józef
w Małopolsce, na Dolnym Śląsku oraz na Opolszczyźnie- Gwiazdka
na Łużycach- Dzieciątko
Święty Mikołaj przynosi prezenty 6 grudnia.
Postać Mikołaja kojarzymy dopiero od lat 80 i 90, do czego w ogromnej mierze przyczyniła się telewizja i Coca Cola.
Gwiazdor, który przychodził do mnie ubrany był w kożuch (baranicę) i wielką czapkę, miał wielki prosty kij drewniany i zawsze 2 worki prezentów. Gdy byłam starsza- pamiętam maskę, pod którą czasem udało się podejrzeć- kto z rodziny podjął się tego "trudnego zadania" :)))
6 grudnia- Mikołaj
24 grudnia- Gwiazdor, czyli ktoś z gwiazd, z nieba
gdy byłam mała tak było, tak jest i dziś......:)
Z Wikipedii: Gwiazdor
Gwiazdor — postać rozdająca prezenty w Wigilię Bożego Narodzenia występująca na terenach Wielkopolski, Lubuskiego i Kujaw oraz na Warmii (a konkretnie tych ich części, które były pod zaborem pruskim), Kaszub i Kociewia.
Wywodzi się z dawnych grup kolędników, zaś nazwa od noszonej przez nich gwiazdy. Była to postać ubrana w baranicę i futrzaną czapę, z twarzą ukrytą pod maską lub umazaną sadzą. Gwiazdor nosił ze sobą wór z podarkami i rózgę. Odpytywał on dzieci z pacierza, znał dobre i złe uczynki i w zależności od wyniku wręczał prezent lub bił rózgą. Obecnie postać Gwiazdora upodobniła się do św. Mikołaja, zaś z dawnych atrybutów pozostała mu rózga, którą wymierza karę niegrzecznym dzieciom. Nadal jednak częsty jest zwyczaj obchodzenia domów przez osoby przebrane za Gwiazdora, które za opłatą wręczają prezenty i pytają domowników, przeważnie dzieci, o zachowanie w ciągu roku, znajomość modlitw, wierszy, bądź kolęd. Współcześnie na skutek migracji oraz wpływu mass-mediów i działalności centrów handlowych, część mieszkańców Wielkopolski i Kaszub porzuciło tradycję Gwiazdora na rzecz św. Mikołaja, nadal jednak w tych regionach znacznie popularniejszy jest Gwiazdor.
Na skutek przenikania do europejskiej tradycji elementów kultury anglosaskiej (w szczególności amerykańskiej) także w Europie święty Mikołaj utożsamiany jest coraz częściej z Bożym Narodzeniem i świątecznymi prezentami.
Postacie rozdające Bożonarodzeniowe prezenty w Polsce:
W Wielkopolsce, Lubuskim, Kujawach, Kociewiu i na Kaszubach- Gwiazdor
na Górnym Śląsku- Dzieciątko lub Józef
w Małopolsce, na Dolnym Śląsku oraz na Opolszczyźnie- Gwiazdka
na Łużycach- Dzieciątko
Święty Mikołaj przynosi prezenty 6 grudnia.
Postać Mikołaja kojarzymy dopiero od lat 80 i 90, do czego w ogromnej mierze przyczyniła się telewizja i Coca Cola.
Gwiazdor, który przychodził do mnie ubrany był w kożuch (baranicę) i wielką czapkę, miał wielki prosty kij drewniany i zawsze 2 worki prezentów. Gdy byłam starsza- pamiętam maskę, pod którą czasem udało się podejrzeć- kto z rodziny podjął się tego "trudnego zadania" :)))
środa, 31 października 2012
sobota, 27 października 2012
bronić, obronić
Z encyklopedii:
• bronić + dopełniacz: 1. stawiać czoła atakom, chronić: Bronili wsi i miast; Bronią kraju przed wrogiem; 2. stawać w czyjejś (czegoś) obronie, opowiadać się za czymś (kimś): Broniła dzieci; Bronił jej przed zarzutami; Bronił prawdy; 3. na egzaminie dyplomowym odpowiadać na pytania komisji związane z przedstawioną pracą: Bronić pracy magisterskiej, doktorskiej, habilitacyjnej; 4. zabraniać komuś czegoś, nie pozwalać na coś: Selekcjoner bronił wstępu do klubu dresiarzom; Leśnicy bronili kłusowania; 5. w związku fraz. bronić czegoś zaciekle: Zaciekle bronił swoich poglądów;
W języku polskim wyraz ma kilka znaczeń. Ostatnio często używaliśmy go w domu. Gdy już okazało się, że obrona wypadła dobrze, zaczęłam zastanawiać się nad znaczeniem słowa bronić i dzięki komu mamy dziś takie czasy i możliwości. Przypomniałam o Dziadkach, (pradziadkach studenta), których młodość przypadła na czasy wojny i dla nich to hasło ze słownika znaczyło coś bardzo ważnego. Bronić Ojczyzny, bronić Rodzinę, często własne życie. Dzisiaj dziękuję Im za to.
Pierwsze zdjęcie ze strony: http://studia.studentnews.pl/s/24/5608-Studia-newsy/3989112-Studenci-moga-za-darmo-podejsc-do-egzaminu-poprawkowego.htm
piątek, 19 października 2012
Subskrybuj:
Posty (Atom)



