*******
Witam serdecznie, lecz..... pamiętaj- jesteś tu gościem. Internet jest dla wszystkich, tutaj jest moje miejsce.
I niech Ci się nie wydaje, że mnie znasz, bo mogę mieszkać na drugim końcu świata.... :)))





Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nowe. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 26 grudnia 2024

pory roku

 czas, pędzi nieubłaganie. Zegar tyka, kolejny miesiąc za nami.

do posłuchania Kaszubska Influencerka - RAZEM W ŚWIĘTA

Czas świąt rodzinne spotkania, rozmowy, śpiewanie kolęd za nami. Nowy rok już przed nami.


Link do kalendarza, który możemy wydrukować dla siebie lub kogoś z rodziny.

https://www.bajkidoczytania.pl/kalendarz-na-2025-rok-do-druku-pdf/ 

 

i ciekawa bryła 3D- sześcian kalendarz 



sobota, 30 grudnia 2023

noworoczna niespodzianka

 Miła niespodzianka, komentarz  Klimaty Agness, pod poprzednim moim postem-

zmienił mój świat !!! - ten blogowy w szczególności .

Alis, w związku z problemem z komentowaniem, może spróbuj spróbuj w ten sposób - na górze, na pasku gdzie masz tytuł strony na której właśnie się znajdujesz, na samym początku, jest ikonka takiej jakby ,,tarczy,, kliknij w nią i pojawi się okienko, a w nim komunikat ,, wzmocniona ochrona przed śledzeniem,, kliknij w to, wtedy ta ochrona zostanie wyłączona i wraca możliwość komentowania. Tarcza wtedy jest przekreślona. Trzeba to robić do każdego bloga z osobna, ale strona zapamiętuje na każdym z tych blogów i nie trzeba tego więcej robić na konkretnym blogu. Mam nadzieję, że się uda, u mnie zadziałało :))
Pozdrawiam, Agness:)

OdpowiedzUsuń
Odpowiedzi

zadziałało Kobieto Wielka, pojawiła się opcja Skomentuj jako Alis :D (uśmiech) ozłocić Cię powinnam, blogi lubię i Twój komentarz to prawdziwa niespodzianka noworoczna. Pozdrawiam serdecznie Ala

 

Odzyskałam moje logowanie do blogera. Dziękuje ślicznie, w podziękowaniu dla Agness kaszubska piosenka Karoliny Stankowskiej-  

Razem możemy więcej...  

 i jeszcze jedna piosenka

Kaszubska Influencerka

 

jeszcze podpowiedź od Agness- 

na zdjęciu oznaczona czerwonym kolorem 



poniedziałek, 31 sierpnia 2020

zapasy zimowe

Produkcja trwa, 

nie miałam w planie takich zwiększonych zapasów, ale na rynku w sierakowicach zakupy warzyw tak nas wciągnęły, że teraz trzeba to przerobić..... 

... a że w związku z przypuszczalnymi ograniczenia chorobowymi, zapasy mogą się przydać, to produkcja trwa

Ogórki po kartusku




Zalewa do ogórków po kartusku:

4 szkl. wody
1 szkl cukru
1 szkl octu 10%
2 łyżki soli

drobno pokrojona cebula, łyżeczka gorczycy, łyżeczka pieprzu w ziarnach, łyżeczka ziela angielskiego, liść laurowy. Zagotować.
Do słoików: ogórki, kawałki papryki, gałązki kopru, plasterki czosnku, kawałeczki korzenia chrzanu. Zalać zalewą z cebulą i dodatkami. Słoiki gotować 6-7 minut.


Porcja wystarczy na 4 słoiki 0,9 l  

 papryka marynowana (również z zalewy po kartusku- z dodatkiem listka pietruszki, listka selera i łyżki oleju) 

 

PS nie wiedziałam, że ogórki są tak bardzo sortowane: dwa rodzaje ogórków, cena za kg 5 zł i 6 zł, pytam czym się różnią? droższe są proste,  tańsze to te zakrzywione, przebrane. Można podejrzeć na zdjęciu, które na świeższe wyglądały...

piątek, 19 czerwca 2020

czas ziół...

rozchodnik i zioła. 
Na jednym z wianków u innych ludzi podejrzałam w dwóch kolorach: żółtym i białym. Tak po połowie zrobiony.


.... ciekawi mnie skąd wziął się przesąd, że gość nie bierze ostatniego kawałka z talerza. I tak zostają na tych talerzach te ostatnie kawałki... Bo może by zjadł... ale ten ostatni kawałek....

niedziela, 24 maja 2020

nowe zamówienie

od Pani robiącej masło i twaróg...
prawdziwa maślanka z mleka od krowy
maślanka
teraz i latem 0,9 litrowy słoik w piątki zamówiliśmy.
Mój pierwszy test już był. Wcześniej jakoś nigdy nie piłam i nie znałam smaku. Ocena znających smak: bardzo dobra- smak jak dawniej.

czwartek, 14 maja 2020

zapach miodu....

to oczywiście mahonia, długo myliłam ją z ostrokrzewem i bałam się tej trującej rośliny. W 2017 roku trafiłam na post u niepodlewam i odkryłam, że posiadam mahonię, a nie jak myślałam zawsze- ostrokrzew. Mam dwa krzewy- jeden od Wuja Stanisława z O. i mniejszy od sąsiada.
mahonia
a właśnie-  nie mam w tym roku rabarbaru, i ciasta jeszcze nie miałam. Rabarbar w sezonie -musi być :D
rabarber ciasto ciasto z rabarberem
zeszłoroczne ciasto z rabarbarem

piątek, 1 maja 2020

cytat


Ostatnio kilka razy trafiłam na cytat:


Mark Twain powiedział kiedyś: ” Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś źle.”.
Tak do mnie przylgnął i ze mną jest juz kilka dni.
Popadało, można posiać 

tak żeby zapamiętac ile tego posiane było. Chyba coś wzejdzie i zakwitnie....

Za dwadzieścia lat będziesz bardziej rozczarowany rzeczami, których nie zrobiłeś niż tymi, które zrobiłeś źle.Mark Twai

Źródło: https://paulinaszczepanska.pl/cytaty-motywujace/
Za dwadzieścia lat będziesz bardziej rozczarowany rzeczami, których nie zrobiłeś niż tymi, które zrobiłeś źle.Mark Twai

Źródło: https://paulinaszczepanska.pl/cytaty-motywujace/

poniedziałek, 27 kwietnia 2020

z Biedronki

i nie tylko, dla wszystkich, których praca polega na kontakcie z innymi

Dziewczyna z Biedronki







miłe jeśli ktoś pomyśli i docenia pracę innych.

niedziela, 26 kwietnia 2020

ogrodowe inspiracje

marzy mi się taka grządka jak to opisuje Gorzka Jagoda

" Zebrałam więc wszystkie resztki nasion, które jeszcze miały szansę wyrosnąć: rzodkiewki, sałaty, buraki, marchewki, jarmuż, pietruszki, ogórki, nagietki, facelię itp., wymieszałam to ze sobą i wysieliśmy na powierzchnię ziemi. Potem przykryliśmy ściółką "de luxe", czyli sianem i słomą zmielonymi kosiarką z koszem i zmieszanymi z trawą ze strzyżenia podwórka. Na obrzeżach powtykałam jeszcze fasolkę szparagową, która mi została. Słuchajcie! Ta grządka była najbardziej płodna ze wszystkich! Nawet zabłąkany kabaczek pięknie owocował. Jak zaczęliśmy od zbierania rzodkiewki i sałaty w 3 tygodnie po siewie, to skończyliśmy późną jesienią i zawsze coś tam było. Na dokładkę wyglądało bardzo ładnie.

     Te grządki nie są dla osób lubiących rzeczy uporządkowane i przewidywalne, bo to jest totalne zdanie się na Matkę Naturę i jej nieprzewidywalność, ale jedno jest pewne: nigdy nie zabraknie na nich czegoś do jedzenia. "


zadziałał ten ostatni akapit na wyobraźnię.......


Joanna Jaskółka też w skrzyniach przygotowuje grządki:
"  Jak to, nie trzeba podlewać? Pielić? Samo rośnie? Nie wierzyłam. I nie uwierzyłabym, gdybym nie zaczęła drążyć w celu udowodnienia sobie samej, jakie to głupie. I wsiąkłam. I wcale nie przekonało mnie to, że wszyscy podkreślają, jak mało przy tym roboty - przekonała mnie ekologia."


Izabela Runkiewicz "Bubisa" inspiruje również, można sporo pomysłów podpatrzeć 


Jeszcze blog polecony przez agatka

ogrodnicze obsesje

u mnie pierwsze zieleninki do obiadu już są....

lubczyk, maggi
chyba szpinak, nie jestem pewna

szczypiorek czosnkowy


środa, 15 kwietnia 2020

3xp

do przygotowania tym razem:
GRY PLANSZÓWKI 

do posłuchania:

Męskie Granie w domu Daria Zawiałow 09/04/2020



do posprzątania -
z lodówki po świętach:
podgrzybki w occie, sałatka z makaronem, tortilla z serkami, suszonymi pomidorami i wędliną. jajka ze szczypiorkiem, parówki cielaszki, papryka.
podgrzybki w occie, sałatka z makaronem, tortilla z serkami, suszonymi pomidorami i wędliną. jajka ze szczypiorkiem, parówki cielaszki, papryka.



wtorek, 24 marca 2020

w wiosennych kolorach

Zdolności kulinarne mogą się rozwinąć.
Pochwaliła się pizzą i moja "sis"

Przepis na ciasto do pizzy z bloga Kwestia smaku
pizza

pięknie podniesione boki ciasta.Zawsze o tym zapominam, gdy robię moją pizzę



Mój przepis na ciasto: 
PIZZA
2,5 szkl mąki
1 całe jajko
szczypta soli
1 łyżka oleju
3/4 szkl ciepłej wody
1/4 kostki drożdży (małej) - ja ostatnio daję paczkę suszonych na 0,5 kg mąki
piec 210 stopni 10-15 minut.

poniedziałek, 6 stycznia 2020

3xp

trzy razy na pe
 z najserdeczniejszymi życzeniami na 2020 rok.

polecane na łamach Twojego Stylu, może znajdziecie coś dla siebie:
Zielone pogotowie
Przepisy Joli
Element żeński
Jola Szymańska

posłuchałam na Youtube

Nie oceniaj mnie, pozwól sobą być
Ile słów tyle rad, po prostu żyj


przygotowałam 

 zupę brzadową 
zupa brzadowa, suszone jabłka, suszone gruszki
zupa brzadowa, zupa z suszonych owoców
zupa brzadowa

zupa brzadowa, zupa z suszonych owoców

zupa brzadowa, zupa z suszonych owoców

Była zbyt gęsta, jednak przepyszna. Na następną wigilię zaplanowana. Ciekawie wyszło.

poniedziałek, 13 maja 2019

3xp

****************** o wodzie będzie....


do przemyślenia;

lata 80?       
.....  kto Ci na starość poda szklankę wody

do picia:
woda najlepsza na wszystko? 

do przygotowania:
ostatnio popularne bardzo i polecane wszędzie:
wody smakowe: ziołowo- owocowe:
woda smakowa: pomarańcza, cytryna mięta
woda smakowa: pomarańcza, cytryna mięta



czy tak przygotowana karafka może stać do dnia następnego? oto jest pytanie.....

piątek, 29 marca 2019

post

... taki wiosenny


po inspirację, dobre pomysły i mądre rady
"Żeby wyrosło to trza jeszcze podlewać."
(z komentarzy na podczytywanym blogu...)

Jeśli ktoś ogrodowe sprawy podgląda, to 
warto zajrzeć do dziewczyn na blogi:
1.

Oto terminarz wydarzeń tej wiosny:

2.

Porządki ogrodowe ( absolutny brak porządków domowych )

3.  

Wszelakie własne nasionka z ubiegłego roku oczyszczone i czekają na siew.

 

wszystkim dziewczynom dziękuję, cenne rady wprowadzam w życie chociaż mój ogród malutki.....

sobota, 23 marca 2019

smartband

 Takie nowe inteligentne elektroniczne urządzenia przypominające zegarek. Prosta wersja to smartband,  rozbudowane i droższe to smartwatch. Do szybkiego pomiaru tętna, ciśnienia, czy ilości zrobionych kroków wystarczy smartband. Zamawiane z Aliekspres można kupić już za ok 50 złotych. 

smartband
Nawet jeśli nie będziemy korzystać, warto wiedzieć czym jest urządzenie podejrzane na nadgarstku znajomego, przypominające zegarek. :)

mój gadżet:

piątek, 22 marca 2019

w marcu...

..jak w garncu. I słońce zaświeci, deszcz popada. Mróz mocno chwyci, gradem przesypie. Ale dzień już dłuższy i słońce częściej zagląda do okien....


czwartek, 21 marca 2019

pasztet

Pasztet- wzbudził spore zainteresowanie :)
więc kilka zdań odnośnie wędliny składającej się z: 35 % wieprzowiny, 35 % drobiu, 25% warzyw (gotowanych lub z pieczeni) 5% rosół lub wywar z pieczonego mięsa.
 Pasztet – potrawa przyrządzana z jednolitej masy przygotowanej z surowego, gotowanego lub pieczonego mięsa, podrobów, drobiu, dziczyzny, warzyw, grzybów, ryb, soi lub sera. z WIKIPEDIA



u mnie najczęściej "po urodzinowo" zostaje kilka kawałków upieczonego i ugotowanego mięsa. Moim cudownym odkryciem jest wtedy pasztet.. Kilka zasad, które stosuję.
  1. planując pasztet gotuję rosół z warzywami: seler, por, marchew, pietruszka, czosnek, cebula- takie porządne ilości. Szczególnie seler, nadaje smak i zwartość potrawie, więc koniecznie spory kawałek. (kiedyś ugotowałam nawet kawałek kapusty). Część gotowanego mięsa z rosołu w postaci skórek, części skrzydełek czy nóżek jak najbardziej wskazane.
  2. nadwyżki upieczonego/usmażonego mięsa- karkówka, łopatka, kawałek boczku, skrzydełka czy udka drobiowe.  To czym poczęstowaliśmy gości i zostało. ( najsmaczniejsze są te odpieczone, ciemnobrązowe, pachnące  kawałki kaczki i resztki sosu)
  3. to co mam z wyżej wymienionych mielę elektryczną maszynką, jeśli ktoś lubi smarujący się to dwa razy. (Tym razem mieliłam dwa razy bo było sporo marchewki gotowanej, a ta po pierwszym mieleniu była jeszcze widoczna.)
  4. do tego pasztetu NIGDY nie dodaję surowych (!!!) dodatków. Aby był zwarty i lekko wilgotny dodaję tłuszcz z wierzchu sosu z pieczeni, dolewam rosół lub wywar. Masa musi być taka mokra/wilgotna-, nie suche nitki z maszynki. Jeśli mam trochę smażonego boczku z cebulką to również dorzucę. 
  5. z przypraw zawsze dodaję gałkę muszkatołową, bazylię i majeranek- trochę dosalam, i dorzucam co mam pod ręką. Miałam także kupione specjalną przyprawę do pasztetu, którą można na początku wypróbować. 
  6. Lubię dodatki: więc do pasztetu dorzucam co pod ręką, suszonych grzybów do jednej foremki, do drugiej słonecznik, dynia i siemię, Do trzeciej suszone pomidory do czwartej to wszystko razem i posypię żurawiną suszoną. 
  7. foremki przeróżne. U nas w osiedlowym sklepie można nawet owalne dostać. Małe- na jeden posiłek, lub większe na spotkanie rodzinne. 
  8. piekę najczęściej 45 minut. W pasztecie nie ma surowych dodatków, najwyżej suszone lub ziarna.

czwartek, 17 stycznia 2019

swojskie

wyroby będą.....
  • ile osób ostatnio opowiadało mi, ze kupuje ozorową czarną, (siedem osób - 4 babki i trzech facetów- stojąc w sklepie w kolejce, za panem, który kupował kilka plastrów ozorowej, też kupiłam- pierwszy raz w życiu. (kupować czarny ozorowy salceson???)
  • ten tradycyjny wyrób z krwi wieprzowej i ozorów stał się rarytasem. 33 zł za kilogram w naszym osiedlowym sklepiku
  • ile razy narzekałam Rodzicom: ja już nie chcę z czarną!!! , znowu czarna, i te ozory mam jeść?
zdjęcia będą, gdy temat ogarnę...... kochany blogu, przebiegam obok......

wtorek, 18 grudnia 2018

po nowemu... (pochówek)

...... świecki styl pochówku, pokazać jak to zrobić i ośmielić tych, którzy mają problem: "chciałabym, ale czy to wypada?"
cytowany artykuł nie prezentuje moich poglądów, przedstawiam problem- bo wiem, że występują już  próby pochówku bez księdza, i ten sposób przyda się w podpowiedziach, jeśli nie dla rodziny to może potrzebować ktoś znajomy.


nie wiem czy będziecie mogły tam zajrzeć Małgorzata Kalicinska w ciekawy i prosty sposób opisała pochówek swojego brata:



Dla tych, które nie maja Facebook skopiuję cały post:

Wprowadziłam na mój profil bardzo prywatna sprawę - odejście mojego brata i zrobiłam to z rozmysłem, żeby pokazać świecki styl pochówku, pokazać jak to zrobić i ośmielić tych, którzy mają problem: "chciałabym, ale czy to wypada?".
Znam wiele osób, które już nie są "uwiązane" do kościoła na tyle żeby chcieć nadal tkwić w systemie, z którym już im nie po drodze, ale tkwią "no, bo jak inaczej ślubować, albo grzebać"?
Ano, naprawdę można inaczej, jeżeli zmarły i my - rodzina nie czujemy się szczególnie związani z obrzędem w kościele, który jest nam coraz bardziej obcy, poświęcony wszystkiemu i wszystkim świętym, ale nie osobie zmarłej o której wspomina się z imienia i nazwiska może raz...? Reszta to ustalone formułki i z dawna wyreżyserowany obrzęd podczas którego wiele osób czuje się obco, a szczególnie rodzina zmarłego, gdy ksiądz wzywa do modlitw za papieży i innych hierarchów, a zmarły leży w zapomnieniu. A przecież to JEGO uroczystość!
Pogrzeby ewangelickie są "bliżej zmarłego" i rodziny, to fakt, ale najbardziej intymne, rodzinne i osobiste są pogrzeby świeckie.
Naprawdę.
Gdy się czuje lęk przed wystąpieniem publicznym można poprosić (zatrudnić) Mistrza Ceremonii, osobę świecką, urzędnika któremu/której (bo i są to kobiety) dostarcza się pisemne materiały o zmarłej osobie. Taka Mistrzyni czy Mistrz Ceremonii odczyta wspomnienie i pokieruje sprawami. Trzeba ustaleń
Można też poprowadzić taką uroczystość osobiście i to zalecam.
Nade wszystko, jeśli byłą kremacja pięknie jest zanieść urnę osobiście do grobu (podziękować panom asystentom pogrzebowym). To wielkie przeżycie i piękny gest.
Kilka zdań o osobie zmarłej wygłosi Mistrz albo ktoś z rodziny, kto weźmie na siebie tę rolę, a później kto chętny - wspomina w kilku zgrabnych (czasem niezgrabnych i to też bywa piękne) słowach osobę żegnaną.
Można pożegnać bliską osobę jej ukochana muzyką. U nas to (pisałam o tym) był Joe Cocker, Jimi Hendrix, Deep Purple i Procol Harum, a niekoniecznie marsze żałobne czy Strasznie Smutne Utwory. Ale jeśli taka była wola zmarłego - wolna wola.
Można przyjść na czarno, ale też jeśli zmarły nie lubił "dętej pompy" - na kolorowo.
Gdzie to robić?
W dużych miastach są koło cmentarzy z "oddziałem" komunalnym domy pogrzebowe, sale weselno pogrzebowe itp.
Na wsiach już coraz więcej domów weselno pogrzebowych i tam można zrobić rodzaj pożegnania połączonego z konsolacją (jak mówiła moja teściowa bo to ładniej brzmiało) czyli stypą. Odwrócić kolejność - stypa z pożegnaniem i potem cmentarz i z pochówkiem.
Stypa, czy konsolacja odstrasza nieco, szczególnie młodych bo nie są obeznani z tym obyczajem, ale niepotrzebnie. To miłe przyjęcie bądź to szalenie skromne, (kawa ciasto, pasztecik barszczyk) albo wręcz obiad dla przyjezdnych z daleka. I pogaduszki jak ot przy stole. I podczas tego właśnie posiłku można urządzić owo pożegnanie. Najpierw ono a potem siadamy do stołów z muzyką w tle. Jak kto wymyśli. Można zrobić tylko pożegnanie dla wielu osób a obiad dla bliskiej rodziny.
Amerykanie, Anglicy robią to metodą składkową, ludzie przynoszą jedzenie i to jest takie ...tradycyjne, plemienne. Świetne. Ale można też inaczej.
Potem idzie się na cmentarz na którym też warto puścić ulubioną muzykę zmarłej osoby i dwa słowa (dosłownie dwa) od kogoś bliskiego i ...do domu.
Wielu artystów nie życzy sobie kiru. Podobają mi się kolorowe stroje, albo czerń z kolorowymi akcentami. Oczywiście jest żal, smutek, żałoba ale też "odciążenie" takich uroczystości ze zbędnego nadęcia. Płaczki i zawodzenie już chyba odchodzi w przeszłość.
Kilkoro moich zmarłych już, znajomych, w tym też moja mama czując już nadciągający chłód odejścia sama napisała kilka słów o sobie na tę okoliczność. Teść podobnie.
Żeby zbolałych dzieci nie obarczać.
Na jej (mamy) pogrzebie mój były mąż urządził slide show - na ekranie z rzutnika podczas uroczystości pożegnalnej oglądaliśmy zdjęcia mojej mamy: od dziecka po staruszkę.
I jeszcze ... żeby można było zamówić odpowiednią pogodę..

Małgorzata Kalicińska
Pisarz
Tekst jest skopiowanym postem z profilu Małgorzaty Kalicinskiej, w przypadku naruszenia praw, proszę o informację tekst zostanie usunięty.

 źródło:

 https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=1633679696731605&id=136232306476359&__tn__=K-R

 świecki styl pochówku, 

pochówek świecki

ostatnie pożegnanie

poniedziałek, 17 grudnia 2018

w dole

czuję się jakby w jakimś leju...
  • na brzegach, kołem stoją osoby które maja do mnie jakieś pretensje, uwagi, obraziły się
  • i nie wiem czy to na pewno tylko moja wina- do niektórych może nie jestem w porządku, ale niektórzy walili mnie w rogi już chwilę, gdy powiedziałam dość. maja poczucie krzywdy
  • czy to wynika zmiany w ludziach, czy czasu przedświątecznego: człowiek człowiekowi........
każde pozytywne rozwiązanie mnie cieszy, jutro wieczorem kolejna decydująca rozmowa. Problemy zwykle chodzą trójkami, ale jak już kiedyś mi mówiono, ze lżejsze trzy małej wagi problemy niż jeden poważny......

Poprzednie posty:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...