....... przemykamy różnymi szlakami, bywają wodne, rowerowe, samochodem również. Życie w realu, codzienność i wakacyjne momenty. pozdrawiam
PS potraktujcie to jako pocztówkę z wakacji :D
....... przemykamy różnymi szlakami, bywają wodne, rowerowe, samochodem również. Życie w realu, codzienność i wakacyjne momenty. pozdrawiam
PS potraktujcie to jako pocztówkę z wakacji :D
" Zebrałam więc wszystkie resztki nasion, które jeszcze miały szansę wyrosnąć: rzodkiewki, sałaty, buraki, marchewki, jarmuż, pietruszki, ogórki, nagietki, facelię itp., wymieszałam to ze sobą i wysieliśmy na powierzchnię ziemi. Potem przykryliśmy ściółką "de luxe", czyli sianem i słomą zmielonymi kosiarką z koszem i zmieszanymi z trawą ze strzyżenia podwórka. Na obrzeżach powtykałam jeszcze fasolkę szparagową, która mi została. Słuchajcie! Ta grządka była najbardziej płodna ze wszystkich! Nawet zabłąkany kabaczek pięknie owocował. Jak zaczęliśmy od zbierania rzodkiewki i sałaty w 3 tygodnie po siewie, to skończyliśmy późną jesienią i zawsze coś tam było. Na dokładkę wyglądało bardzo ładnie.
Te grządki nie są dla osób lubiących rzeczy uporządkowane i przewidywalne, bo to jest totalne zdanie się na Matkę Naturę i jej nieprzewidywalność, ale jedno jest pewne: nigdy nie zabraknie na nich czegoś do jedzenia. "
" Jak to, nie trzeba podlewać? Pielić? Samo rośnie? Nie wierzyłam. I nie uwierzyłabym, gdybym nie zaczęła drążyć w celu udowodnienia sobie samej, jakie to głupie. I wsiąkłam. I wcale nie przekonało mnie to, że wszyscy podkreślają, jak mało przy tym roboty - przekonała mnie ekologia."
![]() |
| lubczyk, maggi |
![]() |
| chyba szpinak, nie jestem pewna |
![]() |
| szczypiorek czosnkowy |
![]() |
| jako anonim tez mnie nie publikuje |
Zielone pogotowie
Przepisy Joli
Element żeński
Jola Szymańska
![]() |
| zupa brzadowa |
![]() |
| nasiona przechowane przez zimę: dynia gigant zeszłoroczne z odzysku |