*******
Witam serdecznie, lecz..... pamiętaj- jesteś tu gościem. Internet jest dla wszystkich, tutaj jest moje miejsce.
I niech Ci się nie wydaje, że mnie znasz, bo mogę mieszkać na drugim końcu świata.... :)))





Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dziwię się. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dziwię się. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 marca 2025

3x na pe

do poczytania: 

 

 linki do ciekawch filmów u Maminka:

" w celach edukacyjnych wybieram platformy, które ze mną rezonują, które poparte są badaniami naukowymi i ciekawymi wywiadami. Dzięki nim zdobywam wiedzę, która mnie interesuje i motywuje do rozwoju i pracy nad sobą :)"

i na blogu: cała reszta" Słuchanie licznych historii utwierdziło mnie w przekonaniu, że rodzicielstwo to jest coś, czego nie da się nie spier.olić. Albo się:......... "

 

do posłuchania, albo do przypomnienia: 

Ryszard Rynkowski 

 

do przygotowania: 

na wiosenne smutki garnek gołąbków?  

 





środa, 21 kwietnia 2021

dzień...

 złości, tych Ci ostatnio dostatek... znów do Ciebie trafiłam, gdy miałam wczoraj zły dzień. I odezwałaś się do mnie. takie wsparcie z daleka. Uśmiech posyłam i dziękuję. Teraz mogę tak wstać, zerknąć i stanąć obok - problemu.



Wczorajszy dzień to był dzień złości...

I ja to wszystko do Pana z Pieskiem wykrzyczałam i jeszcze więcej...

Taka bardzo podobna sytuacja.  Po fakcie spłynęło jak na jawie... jak już kilkanaście razy gdy dałam się podpuścić i puściły mi nerwy. Schemat ten sam, jak od lat. A dopiero po fakcie: to znowu to było, ta powtarzalna sytuacja: ta radość, uniesienie, żle odczytane sygnały.  straciłam czujność, zapomniałam, dałam się sprowokować... chyba sobie na post to wrzucę, takie to powtarzalne- coraz rzadziej, a jednak wraca i bardziej boli, a ból i złość takie realne

 

Może to tylko wiosenne przesilenie, kolorowy obiad zrobię, może humory wrócą, życie jest za krótkie, żeby się gniewać


 


wtorek, 25 sierpnia 2020

pasztet pieczony

 faza na dobre pasztety mięsno warzywne nie mija... i ziaren słonecznika, dyni, sezamu, siemienia lnianego oraz żurawiny suszonej dorzucam. Koniecznie gotowany seler, zielenina i pozostałe warzywa z rosołu... Mięso różnie, gotowana lub pieczona kaczka, trochę gotowanej łopatki lub kurczaka lub nawet to co z rosołu by pozostało. Jeśli część smażonego mięsa bywa, smak zdecydowanie podkreślony wydaje się.

A pierwsze inspiracje i podpowiedzi u Chudej na jej dawnym blogu kuchennym poznałam. Szczególnie ten post mnie ucieszył, bo również u mnie gotowane mięso z rosołu zostawało czasami.

Pyszny pasztet z warzywami  

Cytuję Autorkę bloga: Przepis dostałam od koleżanki, która jest mistrzynią w przemycaniu w potrawach składników nie budzących entuzjazmu jej córki. Kiedy Maja nie chciała jeść pieczywa, a zajadała się omletami, jej mama dodawała chleb do masy na omlety. Podobnie robi z warzywami, stąd tak dużo warzywnych dodatków w tym przepisie. Można dodać jeszcze natkę pietruszki, szczypiorek i co Wam wyobraźnia podpowie.

Obfitość jarzyn wychodzi pasztetowi na dobre. Jest miękki, wilgotny i aromatyczny.

Gotowany drób nie cieszy się u nas szczególnym wzięciem, zatem od jakiegoś czasu zamrażałam mięso z rosołu z myślą o tym, że pewnego dnia przerobię je na pasztet. I oto nadszedł ten dzień.

Upiekłam go w sześciu kokilkach o średnicy dna 8 cm i w dwunastu gniazdach na muffinki. Niby dużo, ale po tygodniu zostały tylko dwie porcje. Postawiłam na małe formy jako na atrakcyjniejsze dla oka, ale oczywiście można upiec pasztet tradycyjnie w brytfance.

 

i jeszcze jeden cytat autorki:

 Odkryłam, że bardzo dobry pasztet wychodzi z mięsa rosołowego, zmielonego z wszystkimi warzywami z rosołu: kapustą, marchewką, pietruszką, selerem, cebulą i zielonymi liśćmi lubczyku. Dodaję do niego bułkę tartą, czasem jajko (chyba, że zapomnę), przyprawy i drobno posiekaną średnią cebulkę, usmażoną na bardzo kopiatej łyżce smalcu ze skwarkami

 


 

poniedziałek, 17 sierpnia 2020

latem....

 ....... przemykamy różnymi szlakami, bywają wodne, rowerowe, samochodem również. Życie w realu, codzienność i wakacyjne momenty. pozdrawiam


PS potraktujcie to jako pocztówkę z wakacji :D




czwartek, 23 lipca 2020

przy porannej kawie...

... w rzeczywistości to było kiedyś......

teraz dwie już tylko pijają herbatki, jeśli spotkanko jest wcześnie to ja kawkę. Ale tylko ulubioną: w tym jednym kubku, z tylu łyżeczek co lubię. I koniecznie zaparzoną wrzącą wodą od razu po wyłączeniu się czajnika.

Bo dziwne to jest, że po kilku sekundach później już smak kawy jest inny, i te fusy, które znikają. A koniecznie powinna być TAKA pierzynka z pęcherzykami.

A miało być o herbatce... bo miała w składzie płatki nagietka (!!!) 

środa, 10 czerwca 2020

z blogiem raźniej

Bardzo Wam dziękuje za przemiłe, pełne radości i nadziei życzenia.
Za każde życzliwe zdanie, po stokroć odbijam, z sympatii garść dobrych myśli posyłam...


To już następnego dnia poranek.... Przetestowałam- rosół z ciastkiem też nieźle smakują....

niedziela, 24 maja 2020

nowe zamówienie

od Pani robiącej masło i twaróg...
prawdziwa maślanka z mleka od krowy
maślanka
teraz i latem 0,9 litrowy słoik w piątki zamówiliśmy.
Mój pierwszy test już był. Wcześniej jakoś nigdy nie piłam i nie znałam smaku. Ocena znających smak: bardzo dobra- smak jak dawniej.

czwartek, 14 maja 2020

zapach miodu....

to oczywiście mahonia, długo myliłam ją z ostrokrzewem i bałam się tej trującej rośliny. W 2017 roku trafiłam na post u niepodlewam i odkryłam, że posiadam mahonię, a nie jak myślałam zawsze- ostrokrzew. Mam dwa krzewy- jeden od Wuja Stanisława z O. i mniejszy od sąsiada.
mahonia
a właśnie-  nie mam w tym roku rabarbaru, i ciasta jeszcze nie miałam. Rabarbar w sezonie -musi być :D
rabarber ciasto ciasto z rabarberem
zeszłoroczne ciasto z rabarbarem

piątek, 8 maja 2020

"świata było za dużo"

felieton noblistki  (cytaty z felietonu)

 "Obawiam się, że wirus szybko przypomni nam jeszcze inną starą prawdę - jak bardzo nie jesteśmy sobie równi. Jedni z nas wylecą prywatnymi samolotami do domu na wyspie lub w leśnym odosobnieniu, a inni zostaną w miastach żeby obsługiwać elektrownie i wodociągi. Jeszcze inni będą ryzykować zdrowie pracując w sklepach i szpitalach. Jedni dorobią się na epidemii, inni stracą majątek życia."


trafiłam na felieton Olgi Tokarczuk, ile w nim prawdy.... 



"Mam wrażenie, że zwierzęta też czekają na to, co się wydarzy.
Dla mnie już od dłuższego czasu świata było za dużo. Za dużo, za szybko, za głośno."

sobota, 14 marca 2020

zdziwienie, zaskoczenie, niedowierzenie.

 trzynastego marca w piątek- pytanie pozostaje bez odpowiedzi. Musimy poczekać do niedzieli, poniedziałku....
* ostrożność zalecają przekazy z innych zarażonych krajów. ....bać się czy nie dowierzać?
Przed nami:
życieblogowe
czy
życiewrealu


 dzień drugi. Od 13.03.2020

sobota, 19 października 2019

inspiracje, pomysły, codziennośc

* znacie? można posłuchać:

Limboski: w trawie


 ulubiona piosenka mojego dorosłego syna. Tak! te czasy nadeszły. Myślałam, że to Oni będą słuchać ulubionych piosenek mamy.

*znacie? można przeczytać u eM 
udostępnianie

"Teraz to wszystko jest już obraźliwe. Usmiechniesz się, obrażasz smutnych. Zasmucisz się, obrazisz wesołych. Pachniesz, obrażasz śmierdzących. Śmierdzisz, obrażasz pachnących. Używasz youtube, obrażasz facebook".


*porządki w domu? znacie?
można poczytać u porządkoopornej



*warto zajrzeć również  do Basia Szmydt
metamorfoza, organizacja podpowiedzi, nowe pomysły
###
i dwie propozycje na obiad: (ta sama) pierś z kurczaka w dwóch odsłonach-
***tradycyjna (wersja leśna)  :
Ziemniaki, gąska i kurka z kurczakiem w sosie z pietruszką. kapusta kiszona zasmażana z suszonym borowikiem

Ziemniaki, gąska i kurka z kurczakiem w sosie z pietruszką. kapusta kiszona zasmażana z suszonym borowikiem

***  i młodzieżowa/nowoczesna:
Kurczak (ten sam) z frytkami, sałatką warzywną z sosem czosnkowym i brzoskwinią w kompocie na deser.

Kurczak (ten sam) z frytkami, sałatką warzywną z sosem czosnkowym i brzoskwinią w kompocie na deser.


środa, 2 października 2019

deszczowe piosenki

zima się dłuży, wiosnę kocham i czekam na nią, lato jest dla wszystkich.A jesień uwielbiam. Za pogodę, za deszcz, za nostalgię, za pozwolenie na zwolnienie pędzącego życia. Moja Ci Ona. Jesień.

nasiona przechowane przez zimę: dynia gigant zeszłoroczne z odzysku
Post jak porządnie dobrać się do nasion dyni. Muszę tu link zostawić :D



o pięknych jesiennych wierszach można poczytać u Iwony

piątek, 27 września 2019

piątek, 12 lipca 2019

Elżbieta

tylko klasyka, lubię zaglądać, poczytać o Niej....
na Netflix - zimą obejrzeliśmy serial o niej "The Crown"

do strojów zakłada najczęściej dwa rodzaje czarnych butów- czółenek: jedne z prostą klamerką, drugie z okrągłymi kółeczkami...
podziw i szacunek...





styl Elżbiety II u Marii Młyńskiej

czwartek, 6 czerwca 2019

zmiany

szybkie zmiany temperatury z zimna do udpałów, nie służą mi dobrze.
lubię stopniowe przyzwyczajanie się do temperatur.
Ale cóż nie mam na to wpływu- najmniejszego.
Okno otwarte na oscież dziś będzie przez całą noc.

poniedziałek, 3 czerwca 2019

usiądę...

... i rozpłaczę się !
  1.  spędziłam pierwszego czerwca cały dzień (i dwie noce - tą z piątku na sobotę i tę z soboty na niedzielę) z dwulatkiem Wnukiem.   dzień dziecka?
  2. moje dorosłe dzieci, żaliły się one nie dostały NIC na Dzień Dziecka ( nie wysłałam Im esemesów, messengerów, whatssApów na dzień dziecka)
  3. moja wina! Wychowywałam Dzieci na Ludzi samodzielnych, Osoby same załatwiające Swoje sprawy,. Zawsze mówiłam Im; jesteś w tym dobry.! Jesteś najlepszy! Potrafisz, spróbuj....
Dziś potrafili upomnieć się o swoje. Nie powinnam być zaskoczona (to ja wyciszyłam telefon, zorganizowałam inaczej dzień, pozwoliłam Im być dorosłymi!.
  • a Oni są moi... ciągle....kocham najbardziej na świecie...

wtorek, 28 maja 2019

sezon na

rabarbar, wszyscy go chyba znają, opinie o nim są różne, ale ciasto lub dwa w sezonie lub kilka kubków kompotu, jeszcze nikomu nie zaszkodziło.


rabarber ciasto ciasto z rabarberem
rabarber ciasto ciasto z rabarberem
zakręcone ciasto z rabarberem
przepis od Doroty, ciasto wyszło przepyszne. Rabarbar miałam od sąsiadki, przekroiłam go wcześniej, zasypałam cukrem i tak to sobie postało 3 godzinki. Potem przypomniało mi się o maśle, aby nie przypalić dna. Ułożyłam więc ścięte skrawki masła przed samym wlaniem ciasta do blaszki.
Zakręcone ciasto z rabarbarem Przepis Doroty z bloga Dorota na przedmieściach
Składniki:
- 5 łodyg rabarbaru
- 5 łyżeczek cukru
- masło do wysmarowania formy
na ciasto
- 5 jajek
- 5 łyżek cukru
- 5 łyżek czubatych mąki pszennej tortowej
-1 łyżka mąki ziemniaczanej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 5 łyżek oleju
 
Wykonanie
Nagrzać piekarnik do 180 stopni. Blachę 25 cm wysmarować masłem.  Rabarbar oczyścić , umyć , osuszyć i pokroić wzdłuż . W wysmarowanej masłem formie poukładać rabarbar. Najlepiej zacząć od ścian tortownicy. Im ciaśniej uda się to zrobić tym mniej ciasta się przedostanie na wierzch/spód.
Ułożony rabarbar posypać cukrem.
Mąki pomieszać z proszkiem do pieczenia i przesiać. Odstawić
Białka oddzielić od żółtek nasepnie białka ubić na pianę ze szczyptą soli. Gdy już będą gotowe dodajemy cukier i nadal ubijamy. W dalszym ciągu ubijając dodawać żółtka i olej.
Następnie delikatnie połączyć mąki z masą. Ciasto wylać na ułożony rabarbar.
Piec w  180 stopniach około 40 min.
Po wyjęciu z piekarnika i lekkim przestudzeniu, przyłożyć talerz i wyjąć ciasto odwracając dnem do góry.

wtorek, 14 maja 2019

obrót...

  • o 90 stopni
  • o 180 stopni
  • gdyby ktoś mi, rok temu- trzynastego marca powiedział, że w takim punkcie mojego życia będę, to popatrzyłabym na niego z niedowierzaniem...
... wierzę, wszystko jest możliwe. Dziękuję, że zaglądacie. Obecnie moc z tego czerpię. Potrzebną siłę zostawiacie....

Poprzednie posty:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...