*******
Witam serdecznie, lecz..... pamiętaj- jesteś tu gościem. Internet jest dla wszystkich, tutaj jest moje miejsce.
I niech Ci się nie wydaje, że mnie znasz, bo mogę mieszkać na drugim końcu świata.... :)))





czwartek, 6 września 2018

sprawdzam przepis

od czasu do czasu testuję nowe przepisy.
Tym razem zrobiłam chlebek ziołowy, o którym dużo się pisze na blogach. Dostępność świeżych ziół i zielonych natek bardzo ułatwia sprawę.

chlebek ziołowy chleb domowy z masłem pietruszka koperek czosnek cebula
chlebek ziołowy, pyszny, mięciutki, pachnący.....

ziołowy chleb domowy z masłem pietruszka koperek czosnek cebula

ziołowy chleb domowy z masłem pietruszka koperek czosnek cebula

ziołowy chleb domowy z masłem pietruszka koperek czosnek cebula
chlebek ziołowy przepis
zdjęcie tego co znajduje się na ekranie komórki- zrzut ekranu, print screen
Ja dodałam 10 dag mąka razowa 2000 i 50 dag mąka pszenna Basia. bystre oko MM wypatrzyło ciemniejszy odcień, zresztą moja Sis również to wypatrzyła :)

wtorek, 4 września 2018

wyrzucić..

"Ukrywam ZŁOŚĆ- kiedy padło to słowo z moich ust, cisza aż zadźwięczała. Tak jakby kamyk wpadł do wody i czuć było jak rozchodzą się kręgi...

Kiedy mówicie o czymś, to odchodzi, przestaje istnieć...
Mówi Rosa."

przeczytałam w poście u Anny: Rozmowy ze Wszechświatem 

czy to jest tak: że wypowiadając jakieś słowa, przemyślenia wyrzucamy je z siebie?
Bardzo tego potrzebuję, wypowiedzieć, wywalić niektóre zdania....

sobota, 1 września 2018

na kwaśno....

o rybach już było- kilka razy: śledź, pstrąg, dorsz i pewnie łosoś

 dziś również:
czas na rybę


pstrąg tęczowy i ze stawów, przed smażeniem widać różnicę. Świeży, przepyszny, pachnący.....

.....................późną jesienią, wieczorami- sami lub z gośćmi, lubimy rybkę na kwaśno... !!! taka prawdziwa smażona ryba w occie. Jak kiedyś: jak kiedyś w naszych domach- (u naszych Rodziców *).... i to właśnie dlatego do dziś, zawsze przygotowuję kilka słoików.

Najlepiej ją przygotować pod koniec lata, już niedługo jesień......

U mnie w domu królowały szczupaki. I ewentualnie okonki. My lubimy pstrąga, lina i od wielkiego święta szczupaka.

 ***********
Dziś najbardziej dostępną rybą (i uwielbianą przez wielu: ości zmiękną szybciutko, a w ogonie nie ma ich wcale) są pstrągi  i zasłużona to miłość. Bo warto.

Jeśli ktoś ma ochotę na takiego pstrąga w ocie ze słoika (może być lin, szczupak, okonek lub węgorz), to przy najbliższym obiedzie rybnym warto zakupić trzy ryby więcej. Najpierw przygotowujemy zalewę:  
 4 szklanki wody, szklanka octu, cebula pokrojona w ładne krążki, 5 ziaren ziela angielskiego, liść laurowy, kilka ziaren kolorowego pieprzu. 
 Jeśli planujemy podanie w ciągu kilku dni lub 3 tygodni, lub:
Zalewa octowa do ryb w słoiki:
  jeśli przygotowujemy większą ilość ryb na dłużej to zalewę przygotowuję mocniejszą: 3 szklanki wody, 1 szklanka octu, z tego względu, ze ocet ma być konserwantem. Uważam, aby ryby było tylko 3/4 w słoiku i zalewa dobrze ją pokrywała. Nie dodaję wtedy cebuli do słoika, tylko zalewę. Rybę z takiego słoika smakujemy po około tygodniu, aż się przerobi, bo wcześniej będzie zbyt kwaśna. Uważamy aby wszystko robić w miarę szybko, aby przykrywki na gorących słoikach zaciągnęły się. 

- jeśli planujemy słoiki na jesień lub zimę
-jesli nie lubimy zbyt kwaśnych (octu) smaków stosujemy zalewę 1:3,5 porcji octu- jak tu:
prezent dla znajomych, wolą mniej octowe smaki (proporcja zalewy: 1 szkl. octu- 3,5 szkl wody) szkl. to brązowa szklanka z duralexsu)
 .

i usmażoną, gorącą rybę układamy w słoikach. Jeśli jest nas dwoje to po 2 kawałki usmażone na osobę, jeśli więcej to litrowe słoiki z większą ilością porcji  i takie gorące (!!!) zalewamy gorącą zalewą. Dwa lub trzy słoiki na próbę i dla wprawy wystarczą. Przyniesiony jesienną lub zimową porą taki słoik na wieczorną kolację przy dobrym filmie poprawi nam humor na pewno :)

uwagi :
* zalewy nie solę
* ryby solę:1 łyżeczka soli na kg kupionej ryby, (nie czyszczonej), jeśli to filet, to pomyśleć i dostosować smak do ulubionych. 
* gorącą rybę z patelni układam w słoik i zalewam gorącą zalewą: słoik zaciąga w 99,9 %  ( nie zaciągnięte zjadamy po kilku dniach)


 

poniedziałek, 20 sierpnia 2018

ciągle....

bardzo życiowe, takie prawdziwe....
zostawiam tu sobie........ razem ze zdjęciem kaczki przygotowywanej na świąteczny obiad....
kaczka z przysmakami z ogródka...rozmaryn, tymianek, jabłko, śliwka



Ciągle chodzę, w te same miejsca,
Bo gdzie indziej
Miałbym być?
Ja nie szukam, ja wszystko mam!
Teraz trzymam to w rękach, bo nie chcę
Wypuścić już nic.
Nie chcę przygód, ja Ciebie mam, Ciebie mam!
Największą przygodę jaką
Zesłał mi Pan (Alleluja, Amen, Heja)!
Ja się nie nudzę, ja się Tobą nie nudzę!
Codziennie od nowa Cię kocham, no kocham
Więc chodź, weź no chodź!

Refren:
Weź nie pytaj,
Weź się przytul,
Weź tu ze mną,
Weź tu bądź.
Weź nie młodniej,
Weź się starzej,
Razem ze mną
Idź krok w krok.
Weź nie pytaj,
Weź się przytul,
Weź tu ze mną,
Weź tu bądź.
Weź nie młodniej,
Weź się starzej,
Razem ze mną
Idź krok w krok.

Nie chcę wolności,
Chcę miłości, miłości.
Wolności ja nie chcę,
miłości tak dużo mi daj, weź no daj!
Nie chcę w spokoju,
Chcę we dwoje,
Chcę się wściekać o bzdury ja wszystko
to wszystko chcę mieć!
Nie chcę żyć polityką,
Kiedy tłumy na mieście,
Ja córkom zrobię jeść (warzywka jedz).
Nic nie muszę,
Ja wszystko mam, wszystko mam
I Ciebie i małe i więcej nie muszę już nic!

Refren:
Weź nie pytaj,
Weź się przytul,
Weź tu ze mną,
Weź tu bądź.
Weź nie młodniej,
Weź się starzej,
Razem ze mną
Idź krok w krok.
Weź nie pytaj,
Weź się przytul,
Weź tu ze mną,
Weź tu bądź.
Weź nie młodniej,
Weź się starzej,
Razem ze mną
Idź krok w krok.

Kiedy stuknie mi
50 lat,
Wkoło fury i bzdury,
Dziewczyny młode do mnie: „Ech” i „Ach”!
Ty wołaj mnie, zawołaj mnie, zawołaj mnie!

Refren:
Weź nie świruj,
Weź się przytul,
Weź tu przy mnie,
Weź tu trwaj.
Weź nie młodniej,
Weź się starzej,
Razem ze mną
Zawsze bądź!
Weź nie pytaj,
Weź się przytul,
Weź tu ze mną,
Weź tu bądź.
Weź nie młodniej,
Weź się starzej,
Razem ze mną,
Razem ze mną,
No weź!
No weź!
No weź!
No weź!
Weź się przytul!
Weź się przytul!
Weź się przytul!

tekst TU

wtorek, 24 lipca 2018

poproszę....

może macie jakis pomysł na zagospodarowanie nadwyżek małych jajek od szczęśliwych. Normalnej wielkości znajdują nabywców, ale te mniejsze lub te ogromne- po 2 żółtka muszę wykorzystywać dla nas. Więc jajka, dziś jajka i jutro też....

Zainspirowała mnie MM ajerkoniakiem. Dziękuję za pomysł :)
Bo u nas i jajecznica i sadzone i biszkopty już są


Na komentarze odpowiem hurtowo, bo w odpowiedziach przez okienko trwa to w nieskończoność...


  1. Ciasto z 10 jaj? Szacun...
    Odpowiedz  tak bywa, cudne mieciutkie są. te biszkopty.....

  2. Z 10 jaj to jeszcze można drożdżówkę, i sernik...Kto bogatemu zabroni :-)
    Odpowiedz. Drożdżówki to moja pięta achillesowa- nie udają się i już. Testuję biszkopt....

  3. A może by tak ajerkoniak... ?!

    Biszkopcik jak ta lala :)
    Odpowiedz  O i to może jest pomysł. Sąsiadka i kumpela robiły, muszę na ploteczki się wybrać

  4. ładne biszkopty ci się pieczą:)
    Odpowiedz dziękuję :)

  5. Upiekłam całkiem podobny biszkopt, więc czuję klimat :)
    Odpowiedz czym go potraktowałaś? Kremem? Moja "dzieć" mówi, ze biszkopt posmarowany nutellą to nie "teges"... cokolwiek to znaczy. Nutella i biszkopt, to było dziwne- mówi :)

sobota, 21 lipca 2018

ciąg dalszy...

jajka czas przerabiać, bo spore ilości
ciasto z jajkami? biszkopt oczywiście. na taka porcję wykorzystałam 10 sztuk

biszkopt z kremem, dżemem z czarnej porzeczki i czereśniami z kompotu. Na jutro coś z kremem będzie z prostokątnej blaszki

czwartek, 19 lipca 2018

3xp

do poczytania:
o ogrodach..... najwięcej cennych podpowiedzi  u Jagody... u Gorzkiej Jagody


o modnych trendach w ogrodzie 

a u mnie busz....
 do przygotowania:
ogórkowe pomysły czas odświeżyć
takie ulewy, że chyba nie przetrwaja dalej ogórki.

i jeszcze piosenka

do posłuchania:

Universe

środa, 18 lipca 2018

o drożdżowych...

na przepis pewnie trzeba poczekać:
na 12 godzin w lodówce- drożdżówka

pięknie opisane:
na pizze- jaworowa magia pizzowa

świetne na wakacyjne wyprawy w gronie rodzinnym lub znajomych:
na rogaliki zośki

u Jareckiej, potrzebuje Dziewczyna sporą porcję:
drożdżowe dla leniwych

kuch, tak na drożdżówkę mówili na Kaszubach, to zdecydowanie ulubione ciasto w okolicy.....

i ostatnio:
drożdżówka gosi, testy bardzo pozytywne (nawet 10 maleńkich jajek od młodych kur można dorzucić)

ile to ja się nasłuchałam, że takie ciasto zrobiłam, a ono wcale nie słodkie... tegorocznym miodem dosładzałam/ polewałam................... , bo o kruszonce na śmierć zapomniałam, -zjedzone słodkości były jednak....

wtorek, 17 lipca 2018

zużycie....

... nadwyżek jest konieczne. Zbieram pomysły i testuję :)


jajka sadzone z dodatkami w foremce do mufinek. 12 sztuk
jajka-  nadwyżki od szczęśliwych. 12 hurtowo. do tego pod spodem paski szynki, po 2 plasterki kiełbaski i po kwiatku pietruszki ozdobnej
i dokładniejsze:

jajko pieczone w foremce
Sporo osób na obiad. Dodatkiem takie jajko było.

jajko na miękko, jajko, z dodatkami
jajka z piekarnika, jeśli chcecie na miękko, trzeba pilnować lub po prostu kilka prób wykonać. U nas amatorów sporo więc nie marudzili, że twarde.


piątek, 13 lipca 2018

punkt

widzenia zależy od punktu siedzenia
  • nie ma to jak rozsądna rozmowa z kimś, kto sporo opowie i wytłumaczy
  • potrafi sprowokować spojrzenie z innej strony
  • doda otuchy, rozmowa pocieszy....
przepis na rogaliki zachowany od lat...... U mnie w postaci zdjęcia :)
rogaliki, przpis
rogaliki Zośki
ulubiony koszyk z wyposażeniem obowiązkowo zabieramy

środa, 11 lipca 2018

rogaliki...

zośki, wakacyjne wypady co tydzień udaje nam się realizować...

rogaliki drożdżowe z nazywane u nas rogalikami zośki mamy na prawie każdym wypadzie w teren.....

czwartek, 5 lipca 2018

dwie strony...

medalu
  • czy jeśli mam inne zdanie zdanie, to mogę je wyrazić, przynajmniej okazać niepewność?
  • czy mam potakiwać i kiwać głową...
  • a łezki w oczach....

środa, 4 lipca 2018

presja.....

...nie mogę się odciąć, zachować dystans
  • nacisk mnie przeraża
  • wiem, że jeśli się zgodzę, to za jakiś czas będę w tym samym "punkcie"/stanie co dziś
  • bardzo przejmuję się tą presją.....

wtorek, 3 lipca 2018

jak katechizm

znalezione u Małgorzaty Południak na blogu Pierwszy Milion Nocy


"Straciłam wolę do zadowalania tych, którzy mnie nie lubią, do kochania tych, którzy mnie nie kochają i uśmiechania się do tych, którzy nie chcą uśmiechnąć się do mnie. Już nie spędzę ani minuty na tych, którzy chcą manipulować. Postanowiłam już nie współistnieć z udawaniem, hipokryzją, nieuczciwością i bałwochwalstwem. Nie toleruję selektywnej erudycji, ani arogancji akademickiej. Nie pasuję do plotkowania. Nienawidzę konfliktów i porównań. Wierzę, w świat przeciwieństw i dlatego unikam ludzi o sztywnych i nieelastycznych osobowościach. W przyjaźni nie lubię braku lojalności i zdrady. Nie rozumiem także tych, którzy nie wiedzą jak chwalić lub choćby dać słowo zachęty. Mam trudności z zaakceptowaniem tych, którzy nie lubią zwierząt. A na domiar wszystkiego nie mam cierpliwości do wszystkich, którzy nie zasługują na moją cierpliwość.“ Meryl Streep


jagody w poblizu nas nie maja już gołków (zielonych niedojrzałych owoców) więc tak jakby to był koniec sezonu na te owoce.

poniedziałek, 2 lipca 2018

koncentracja....

sporo się dzieje....
  • nagromadzona energia
  • emocje skondensowane
  • wietrzyska nie sprzyjają spokojnym wakacjom.....

Poprzednie posty:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...