*******
Witam serdecznie, lecz..... pamiętaj- jesteś tu gościem. Internet jest dla wszystkich, tutaj jest moje miejsce.
I niech Ci się nie wydaje, że mnie znasz, bo mogę mieszkać na drugim końcu świata.... :)))





środa, 16 września 2015

wywiad czy?

 wywiadówka? kto ile ma w ........?
 o... jestem wściekła- tylko na blogu nie mogę napisać- DLACZEGO lub z jakiego powodu...
tylko lub aż....
szkolna wywiad-ówka,  (?)

moja nauczycielka w klasie 1-3 mówiła:
podobno największe przekleństwo chińskie brzmi:
" bodajbyś cudze dzieci uczył"......


RODZICÓW szybko można zdenerwować, oj szybko


wtorek, 15 września 2015

wrześniowe popłudnie

 grzybów brak......
pozostaje więc usiąść przy kompocie z jeżyn (owoce mają twarde pestki, nie najlepiej kompot się udał)


Jerzy, jeże i jeżyny już 18 września, czas mija

poniedziałek, 14 września 2015

Renia 23

13.09  Reni  nie udało zaprzyjaźnić się z grupą kaczek biegusów, które chodzą wyprostowane i zadzierają dzioby do góry. Spryciara najbardziej lubi przesiadywać w piasku przy płocie z sąsiadami. Po drugiej stronie siatki jest stadko kaczek francuskich z kilkoma kaczorami. Eleganciki z nich, białe pióra i tylko kaczy łepek ustrojony jest kilkoma czarnymi piórami, nazywanymi przez nas   nastroszonym irokezem.

sobota, 12 września 2015

przydrożnie...

czyli jesienna niespodzianka od Pana J.
z cyklu: miłe niespodzianki, którymi czasem się chwalę
- rosły sobie te niespodzianki przy drodze do lasu............

piątek, 11 września 2015

okrąg

... jest zawsze zamknięty, odbijamy się o wytyczony brzeg
czy można wydostać się na zewnątrz?
czy chcemy wydostać się na zewnątrz?
czy chcemy wpuścić kogoś z zewnątrz?

najważniejszy jest zawsze punkt centralny?
Ja?
Środek wszechświata jest? jest!

czwartek, 10 września 2015

trzy razy p

(21)
do poczytania:  Ja czy ja?   ciekawe pytanie zawarte w tekście: Czy jesteś dla siebie ważny?


do posłuchania: kroplą deszczu, bo czekaliśmy na deszcz......


do przygotowania: jesienny bukiet, bo czas podziękować za chleb codzienny
 dożynki już się odbyły, trzeba pomyśleć o jesiennych dekoracjach

środa, 9 września 2015

z zaskoczenia....

jednak jeszcze jakieś nawyki im zostały...

-wchodzę do domu, a tam przy stole pochylone głowy, piórniki, zeszyty rozłożone, plecaki przy krzesłach- odrabianie lekcji w toku....

ale mi serce drgnęło, ale mnie fala radości zalała...
... miła niespodzianka to była.
Przyznaję się: zaskoczona byłam ogromnie. Mile zaskoczona.

wtorek, 8 września 2015

w jaki sposób

... pokazać prośbę


.. o zachowanie ciszy? przez chwilę!!!


na przykład podczas rozmowy telefonicznej? gdy błagasz wzrokiem, ...
- nie wydaj mnie, że TU jesteś...

poniedziałek, 7 września 2015

Renia 22

Wyjątkowo!!!
dla sympatycznej pani Tesi ze świata blogów, piosenkę dedykuję: kokoko kokoko :) i obiecane zdjęcie szyldu kurnika :)
Kto ma ochotę na orzecha, może sobie poszukać na leszczynowej gałęzi (podpowiadam: są 3)



... a miało być o Reni   przecież:

06.09 w niedzielę od rana lało niemiłosiernie, teren wybiegu dla drobiu zmienił się w mokre miejsce, pokryte błotem. Nawet dumny Pan Kogut wyglądał jak zmokła kura.  Reni  nie ominęły błotne przygody, bo niechcący wybrudziła sobie piórka na szyi i wyglądała jakby miała zawiązane tam szarą chusteczkę.

sobota, 5 września 2015

15 lat

przez 15 lat nie było mnie we wrześniowe popołudnia, nie było mnie we wrześniowe wieczory- czasem wrześniowe noce spędzałam w pracy




 moje życie się zmieniło, nie Ich.
NOWE
na powitanie szkoły spotkaliśmy się pod czereśnią....., a może pod palmą...
 ...... dla zabawy wyrazy na k na zdjęciu wymieniam....

piątek, 4 września 2015

Renia 21

03.09 Może czas podsumować sezon w kurniku.  Renia w dalszym ciągu jest naszą ulubienicą i już snuliśmy przyszłoroczne wiosenne plany związane z nią. Musimy postarać się o nowego kawalera dla niej, bo poprzedni kaczor tak bardzo uganiał się za biegusami, że musieliśmy wyeliminować go ze stada. 
Kurnik zmienił też kogut liliput, bo nasz nowy dwuletni, bardzo dumny Pan Kogut miał taka władzę na wybiegu, że biedny Szpunk musiał siedzieć cały dzień w najdalszym rogu. Gdy tylko podchodziłam, korzystał i podbiegał najeść i napić się. Teraz jest w nowiutkim kurniku i ma przyjaciółkę. Następczynię Zytki, która zaczyna znosić jajka. Więc jeszcze jest szansa na małe kurczaczki.



O Reni

czwartek, 3 września 2015

można

 już zmienić menu na lodówce- taką informację otrzymałam w środę wieczorem- i wpisać: czarlina, ziemniaki, kompot śliwkowy. Czas na prawdziwy wrześniowy obiad. Stadko kaczek biegusów dorosło.


- pozwalam, czy raczej zachęcam do zamieszczania na tablicy na lodówce, propozycji obiadowych na następne dni
- z prośbą: Kaczko- to po prostu życie...... :)

środa, 2 września 2015

czy

spotkanie rodzinne ładuje nam baterie na jakiś czas?


Mamy to szczęście, że jest "nas" spora gromadka i wszyscy mieszkamy w okolicy. Daje nam to możliwość spotkań 2, 3 czy nawet kilka razy do roku. Jedno duże spotkanie udaje się nam zorganizować już od kilku lat.

Czy to chrzciny, przyjęcia, osiemnastki, wesela, ostatnio to już okrągłe rocznice urodzin.
Czasem są to bardziej uroczyste kolacje, spotkania grillowe lub duża uroczystość na sali.
I lubimy posiedzieć, poopowiadać, pośmiać się. Po prostu być ze sobą.

wtorek, 1 września 2015

tak umownie, koniec

Nie wszyscy mieli wakacje, nie wszyscy mogli zwolnić tempo.
Jeszcze w zeszłym roku był to okres szybkiego życia. Teraz miałam po wielu latach częściowe wakacje, taki wolniejszy czas.
Umownie więc, nowe wyzwania, nowe pomysły i radosne dni. Wrzesień.
zamówienie było na cebulkę lilii w czarnym kolorze. A wyrosła? Przeogromna lilia o białych, cudnie i mocno pachnących kwiatach. Kolor i kwiat idealnie pasują w tym miejscu :)

poniedziałek, 31 sierpnia 2015

31 sierpnia – Dzień Blogów

Głównym założeniem Dnia Blogów, obchodzonego od 2006 roku, jest promowanie blogosfery i zainteresowanie czytelników innymi kulturami. Blogerzy zachęcani są tego dnia do wyszukania pięciu ciekawych blogów – najlepiej z różnych stron świata – i polecenia ich swoim czytelnikom. W ten sposób promowana jest również współpraca między autorami blogów.      www.kalbi.pl


Ja bywam:
U Aschley
U K.G.
u Hortenzie 



niedziela, 30 sierpnia 2015

nic

"Siedzimy nigdzie, pijemy nic"

 

już kilka razy ten tekst rozgrzewał mnie do czerwoności:

dokąd idziecie?

---- nigdzie.

co będziecie robić?

----- nic

o czym rozmawiacie?

---- o niczym 

co przywieziecie na przyczepce?

---- nic 


przewrażliwiona jestem? przesadzam? czy domagam się normalnej odpowiedzi? (bo ja zawsze odpowiadam konkretnie: -do knajpy,- pojeździmy rowerami, -o pogodzie, -dziś? drzewo!)

 

tytuł posta u Moniki wywołał skojarzenia nie zamierzone

Poprzednie posty:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...