I mamy poniedziałek... miłego dnia Ci życzę :)
i z wzajemnością: na cały tydzień usmiech posyłam
Ale to podobno na szczęście!:-)
oj to dużo będę musiała pobić....
Na szczęście, na szczęście!
możesz mieć rację również, tylko dlaczego każda spadająca rzecz się zniszczy....
U mnie tłuką się z powodu nieuwagi, a u ciebie z powodu płytek. Zastanawiające;D
tak właściwie to najpierw nieuwaga...tylko 99 % przedmiotów, które spadnie nie nadaje się do niczego... a kiedyś ratowałam je choćby podstawiając stopę.... :(
Szkło zawsze się stłucze, jeżeli upadnie na podłogę :) Może też się samoczynnie pęknąć, bo zdarzają się takie przypadki np. mi. Kiedyś wlałem gorącą wodę do szklanki, to szkło szklanki pękło :) Pozdrowionka,Patryk
Komentarze mile widziane. Dziękuję bardzo za wpis :)
I mamy poniedziałek... miłego dnia Ci życzę :)
OdpowiedzUsuńi z wzajemnością: na cały tydzień usmiech posyłam
UsuńAle to podobno na szczęście!:-)
OdpowiedzUsuńoj to dużo będę musiała pobić....
UsuńNa szczęście, na szczęście!
OdpowiedzUsuńmożesz mieć rację również, tylko dlaczego każda spadająca rzecz się zniszczy....
UsuńU mnie tłuką się z powodu nieuwagi, a u ciebie z powodu płytek. Zastanawiające;D
OdpowiedzUsuńtak właściwie to najpierw nieuwaga...
Usuńtylko 99 % przedmiotów, które spadnie nie nadaje się do niczego...
a kiedyś ratowałam je choćby podstawiając stopę.... :(
Szkło zawsze się stłucze, jeżeli upadnie na podłogę :) Może też się samoczynnie pęknąć, bo zdarzają się takie przypadki np. mi. Kiedyś wlałem gorącą wodę do szklanki, to szkło szklanki pękło :)
OdpowiedzUsuńPozdrowionka,
Patryk